Zamulanie zbiorników – jak wpływa na produkcję energii?

Zamulanie zbiorników wodnych jest jednym z kluczowych, a wciąż niedocenianych wyzwań dla nowoczesnej hydroenergetyki. Osady denne systematycznie zmniejszają pojemność retencyjną, obniżają sprawność turbin i skracają czas życia elektrowni wodnych. W efekcie wpływają nie tylko na bieżącą produkcję energii elektrycznej, lecz także na bezpieczeństwo energetyczne, bilans wodny w zlewni oraz opłacalność inwestycji w infrastrukturę hydrotechniczną. Zrozumienie mechanizmów sedymentacji, konsekwencji technicznych i środowiskowych oraz dostępnych metod przeciwdziałania jest niezbędne dla optymalnego zarządzania zbiornikami zaporowymi, zarówno w skali lokalnej, jak i całych systemów elektroenergetycznych.

Proces zamulania zbiorników – podstawy hydrotechniczne

Zamulanie zbiorników zaporowych to proces akumulacji osadów dennych (piasków, mułów, iłów, materii organicznej) transportowanych przez rzekę i zatrzymywanych w obrębie czaszy zbiornika. Naturalny transport rumowiska w ciekach wodnych zostaje gwałtownie zaburzony w miejscu piętrzenia. Następuje spadek prędkości przepływu, co sprzyja sedymentacji cząstek stałych. Z biegiem lat dochodzi do sukcesywnego zmniejszania objętości użytkowej zbiornika, przemieszczenia stref sedymentacji w kierunku zapory oraz zmian morfologii dna.

Na tempo zamulania wpływają przede wszystkim: warunki geologiczne i erozyjne w zlewni, użytkowanie terenu (urbanizacja, rolnictwo, wylesienia), charakterystyka rzeki (spadek, przepływy wezbraniowe), geometria i pojemność zbiornika, sposób eksploatacji (rezerwy powodziowe, wahania poziomu piętrzenia) oraz obecność dopływów bocznych. Kluczowym parametrem używanym w analizach projektowych jest tzw. współczynnik retencji rumowiska, czyli udział masy osadu zatrzymywanej w zbiorniku względem całkowitego ładunku dopływającego z rzeką.

Dlaczego zamulanie zbiorników jest krytyczne dla hydroenergetyki?

W klasycznych analizach ekonomicznych budowy zapór i elektrowni wodnych często zakłada się wielodekadowy lub nawet wielowiekowy okres eksploatacji. Zamulanie zbiorników stopniowo podważa te założenia, ponieważ realnie skraca czas życia obiektu i obniża jego moc dyspozycyjną. Dla elektrowni wodnych pracujących w systemie regulacyjnym (szczytowo‑pompowych, zbiornikowych) utrata pojemności użytkowej ma bezpośrednie przełożenie na możliwości magazynowania energii, elastyczność pracy oraz zdolność do pokrywania szczytów zapotrzebowania.

W systemach, gdzie energetyka wodna pełni rolę stabilizatora dla niestabilnych odnawialnych źródeł energii (wiatr, fotowoltaika), zamulanie ogranicza funkcję „baterii wodnej”. Zmniejszona pojemność retencyjna oznacza mniejszą ilość energii możliwej do zmagazynowania w postaci wody w górnym zbiorniku oraz gorszą zdolność do szybkiego uruchamiania rezerw mocy. W ujęciu długoterminowym prowadzi to do spadku wskaźnika wykorzystania mocy zainstalowanej oraz konieczności większego obciążenia jednostek konwencjonalnych lub inwestowania w inne technologie magazynowania energii.

Hydrauliczny i energetyczny mechanizm wpływu zamulania

Z perspektywy bilansu energetycznego istotne są dwa główne aspekty: redukcja efektywnego spadu (wysokości piętrzenia) oraz ograniczenie przepływów możliwych do skierowania przez turbiny. Dno pokryte grubą warstwą osadów stopniowo podnosi rzędną lustra wody w górnej części zbiornika, ale jednocześnie ułatwia wcześniejsze występowanie przelewów w czasie wezbrań i wymusza inne krzywe eksploatacji. Z kolei w dolnej części czaszy osady mogą wpływać na hydraulikę wlotów do ujęć wodnych, powodując lokalne zawirowania i zwiększoną koncentrację rumowiska dopływającego do turbin.

W konsekwencji rośnie ryzyko kawitacji, erozji elementów wirnikowych oraz konieczność częstszych przestojów konserwacyjnych. Zamulanie wpływa także na charakterystykę przepływowo‑pojemnościową zbiornika, zmieniając krzywe pojemności i stany piętrzenia odpowiadające określonym przepływom. To z kolei przekłada się na inne niż projektowe warunki pracy układu turbina‑generator, obniżając sprawność konwersji energii potencjalnej wody w energię elektryczną.

Zmniejszenie pojemności użytkowej a produkcja energii

Pojemność użytkowa zbiornika to ta część objętości, którą można efektywnie wykorzystać do celów energetycznych, przeciwpowodziowych, nawadniających lub żeglugowych. Zamulanie w pierwszej kolejności „zjada” tę przestrzeń, która była przeznaczona na regulację przepływów. Skrajne przypadki na świecie pokazują zbiorniki, w których utrata pojemności sięga 50–80% projektowej po kilkudziesięciu latach eksploatacji, co radykalnie zmienia ich rolę w systemie.

Dla hydroenergetyki oznacza to:

  • mniejszą produkcję energii w okresach suszy z powodu niedostatecznego magazynowania wody,
  • konieczność częstszego zrzutu wody w okresach wezbrań, gdy pojemność powodziowa jest zredukowana przez osady,
  • ograniczenie elastyczności pracy w układzie dobowym i tygodniowym,
  • spadek średniorocznej generacji energii w stosunku do założeń projektowych.

Utrata pojemności użytkowej jest z punktu widzenia ekonomiki inwestycji równoznaczna z częściową utratą kapitału zainwestowanego w budowę zbiornika. Niewłaściwe uwzględnienie tempa sedymentacji na etapie projektowym skutkuje przeszacowaniem przyszłych dochodów z produkcji energii wodnej i zaniżeniem wskaźników ryzyka.

Wpływ zamulania na sprawność i trwałość turbin

Osady niesione wodą wpływają nie tylko na geometrię zbiornika, ale również na zużycie mechaniczne i hydrauliczne elementów maszynowni. Cząstki kwarcowe i minerały o dużej twardości działają jak materiał ścierny na łopatki turbin, kierownice, dysze i rurociągi. Zwiększone stężenie zawiesiny, charakterystyczne dla silnie zamulonych zbiorników, przyspiesza proces erozji.

Skutkami tego są:

  • spadek sprawności turbin wskutek utraty optymalnych kształtów łopatek i zaburzeń przepływu,
  • wzrost częstości remontów głównych i przestojów serwisowych,
  • konieczność częstszych płukań komór wlotowych i krat w celu usuwania nagromadzonych osadów,
  • zwiększone koszty eksploatacji, które redukują opłacalność elektrowni wodnej.

Wymusza to stosowanie specjalnych powłok ochronnych na elementach najbardziej narażonych na ścieranie, a także optymalizację układów ujęć wodnych i kratek w celu minimalizacji dopływu rumowiska do maszynowni. Jednak nawet zaawansowane technologie ochronne nie eliminują całkowicie problemu, a jedynie spowalniają jego skutki.

Konsekwencje środowiskowe i ich sprzężenie z produkcją energii

Zamulanie zbiorników wodnych wywołuje istotne zmiany w ekosystemach rzeczno‑jeziornych. Osady przekształcają strefy głębokowodne w płytkie, porośnięte roślinnością obszary przybrzeżne, zmieniając skład gatunkowy ichtiofauny oraz siedliska ptactwa. Akumulacja substancji biogenicznych (azotu, fosforu) w osadach może nasilać procesy eutrofizacji, a w niektórych przypadkach prowadzić do wtórnego zanieczyszczania wody podczas resuspensji osadów.

Zmiany te mają pośredni wpływ na produkcję energii: pogorszenie jakości wody sprzyja korozji, zwiększa ryzyko zakwitów glonów ograniczających przepływ przez ujęcia i wymusza dodatkowe uzdatnianie. W skrajnych przypadkach pojawia się konieczność ograniczeń eksploatacyjnych, np. ze względu na ochronę gatunków lub utrzymanie minimalnych przepływów środowiskowych, co może kolidować z optymalizacją generacji energii. Odpowiedzialne zarządzanie zbiornikami hydroenergetycznymi musi więc uwzględniać zarówno cele energetyczne, jak i ekologiczne w zintegrowanym modelu planowania.

Sedymentacja a bezpieczeństwo powodziowe i suszowe

Jednym z podstawowych zadań zbiorników retencyjnych jest ochrona przed powodzią oraz łagodzenie skutków suszy. Zamulanie bezpośrednio ogranicza zdolność do retencjonowania nadmiarowych wód wezbraniowych, co może skutkować wcześniejszym osiągnięciem stanów ostrzegawczych i alarmowych na zaporze. Operator jest zmuszony do częstszych zrzutów kontrolowanych, czasem w mniej korzystnych hydrologicznie momentach, aby utrzymać minimalną rezerwę bezpieczeństwa.

W okresach suszy zredukowana pojemność użytkowa oznacza, że mniej wody można zgromadzić w poprzedzającym sezonie wilgotnym. Skutkuje to obniżeniem gwarantowanego przepływu przez turbiny i spadkiem produkcji energii w okresach wysokiego zapotrzebowania. Z punktu widzenia systemu elektroenergetycznego zamulanie zbiorników redukuje więc nie tylko moc dyspozycyjną, ale także potencjał do świadczenia usług systemowych, takich jak rezerwa wirująca czy regulacja częstotliwości.

Metody oceny stopnia zamulania i prognozowania

Skuteczne zarządzanie procesem zamulania wymaga wiarygodnej diagnostyki oraz modeli prognostycznych. W praktyce stosuje się szereg metod badawczych, w tym: batymetryczne pomiary głębokości dna i rekonstrukcję morfologii zbiornika, sonarowe skanowanie osadów i określanie granicy między wodą a warstwą sedymentów, wiercenia rdzeniowe dla oceny właściwości fizycznych i chemicznych osadów oraz porównanie kolejnych pomiarów z pierwotnym modelem projektowym czaszy zbiornika.

Nowoczesne technologie teledetekcyjne, zdjęcia satelitarne i bezzałogowe statki powietrzne (UAV) umożliwiają częstsze monitorowanie zmian linii brzegowej i stref płycizn. W połączeniu z modelami numerycznymi transportu rumowiska można prognozować tempo utraty pojemności użytkowej oraz opracowywać scenariusze optymalnej eksploatacji. Dla inwestorów i operatorów kluczowe jest uwzględnienie tych analiz w długoterminowych planach finansowych i strategiach utrzymania majątku.

Techniki ograniczania dopływu osadów do zbiornika

Najbardziej efektywnym sposobem przeciwdziałania zamulaniu jest redukcja dopływu rumowiska u źródła, czyli w zlewni. Obejmuje to szeroki wachlarz działań z zakresu inżynierii środowiska i gospodarki przestrzennej. Poprawa pokrycia roślinnego i leśnego zmniejsza erozję wodną i powierzchniowy spływ gleby. Zrównoważone praktyki rolnicze, w tym zmniejszenie orki na stokach, pasy ochronne wzdłuż cieków, ograniczają spływ zawiesiny.

Dodatkowo stosuje się małe budowle piętrzące, stopnie i zbiorniki wstępne, które przechwytują część rumowiska przed główną zaporą. Ważną rolę odgrywa także planowanie infrastruktury drogowej i górniczej w sposób minimalizujący erozję. Choć działania zlewniowe nie eliminują problemu, mogą znacząco spowolnić proces zamulania i wydłużyć horyzont czasowy efektywnej produkty energetyki wodnej ze zbiornika.

Metody zarządzania osadami wewnątrz zbiornika

Gdy osady już zgromadzą się w czaszy zbiornika, w grę wchodzą techniki zarządzania sedymentami „in‑situ”. Najczęściej wymieniane to: spłukiwanie dene poprzez otwieranie zasuw dennych przy podwyższonych przepływach, co pozwala na wymycie części osadu w dół rzeki; przepuszczanie rumowiska polegające na takim kształtowaniu pracy zbiornika, aby w czasie wezbrań utrzymać możliwie małe piętrzenie i umożliwić większej ilości osadu przepłynięcie przez zbiornik; pogłębianie mechaniczne, czyli usuwanie osadów z wybranych stref czaszy przy użyciu pogłębiarek i refulerów; redystrybucja osadów poprzez ich przemieszczanie w obrębie zbiornika tak, by ograniczyć wpływ na ujęcia wodne i strefy istotne z punktu widzenia energetyki.

Każda z metod ma ograniczenia techniczne, środowiskowe i ekonomiczne. Spłukiwanie i przepuszczanie rumowiska może zwiększać ładunek zawiesiny poniżej zapory, wpływając na ekosystemy rzeczno‑dolinne. Pogłębianie jest kosztowne i logistycznie skomplikowane, zwłaszcza przy dużych głębokościach. Z tego względu optymalne strategie zwykle łączą kilka podejść, uwzględniając sezonowość przepływów oraz wymagania środowiskowe.

Projektowanie nowych zbiorników z uwzględnieniem sedymentacji

Współczesne podejście do projektowania obiektów hydroenergetycznych zakłada włączanie problematyki zamulania już na etapie koncepcji. Chodzi nie tylko o oszacowanie tempa sedymentacji, ale także o przyjęcie rozwiązań konstrukcyjnych sprzyjających zarządzaniu osadami. Zastosowanie odpowiednio zlokalizowanych i ukształtowanych wlotów dennych, kanałów obejściowych dla rumowiska, a także zbiorników wstępnych może znacząco ułatwić późniejszą eksploatację.

Coraz częściej rozważa się także projektowanie zbiorników wielocelowych, w których przestrzeń przeznaczona na akumulację osadów jest przewidziana z góry jako „pojemność ofiarowana”. Pozwala to wydłużyć okres pełnej funkcjonalności energetycznej obiektu, przy jednoczesnym zachowaniu możliwości adaptacyjnych w przyszłości. Z punktu widzenia planowania energetycznego istotne jest, aby analizy zamulania były częścią zintegrowanych studiów wykonalności, a nie tylko dodatkiem hydrotechnicznym.

Ekonomiczne skutki zamulania zbiorników dla sektora energetycznego

Konsekwencje ekonomiczne zamulania obejmują zarówno koszty bezpośrednie, jak i pośrednie. Do pierwszych należą wydatki na monitoring i badania osadów, eksploatację urządzeń spustowych i płukanie, prace pogłębiarskie i transport osadów, remonty turbin i armatury wymuszone przyspieszonym zużyciem. Koszty pośrednie to spadek przychodów ze sprzedaży energii wskutek redukcji produkcji, utraty mocy dyspozycyjnej i zwiększonej awaryjności, a także obniżenie wartości majątku trwałego w bilansie przedsiębiorstwa energetycznego.

Z perspektywy całego systemu elektroenergetycznego zamulanie dużych zbiorników może wymuszać większe wykorzystanie źródeł konwencjonalnych lub inwestycje w alternatywne formy magazynowania energii. W analizach kosztów i korzyści (cost‑benefit analysis) modele finansowe coraz częściej uwzględniają scenariusze utraty pojemności zbiorników oraz koszty działań remediacyjnych. Pozwala to na lepsze porównanie projektów hydroenergetycznych z innymi technologiami OZE pod względem długoterminowej stabilności i ryzyk.

Zamulanie a rola hydroenergetyki w transformacji energetycznej

W debacie o transformacji energetycznej i dekarbonizacji gospodarki elektrownie wodne postrzegane są jako stabilne, niskoemisyjne źródła energii. Zamulanie zbiorników rzuca jednak dodatkowe światło na kwestię trwałości tych źródeł. Utrata pojemności retencyjnej może ograniczyć zdolność hydroenergetyki do pełnienia funkcji bufora dla niestabilnych OZE. Ponadto konieczność częstych prac utrzymaniowych i pogłębiarskich oznacza dodatkowy ślad środowiskowy i energetyczny, który należy uwzględniać w bilansach cyklu życia projektów.

Odpowiedzią na te wyzwania jest koncepcja zintegrowanej gospodarki wodno‑energetycznej, w której projektowanie, eksploatacja i modernizacja zbiorników odbywa się z uwzględnieniem całego spektrum funkcji ekosystemowych rzeki. Obejmuje to m.in. koordynację zarządzania sedymentami z celami ochrony przyrody, żeglugi, zaopatrzenia w wodę i rekreacji. Tam, gdzie to możliwe, rozważa się również alternatywne rozwiązania, takie jak hydroenergetyka przepływowa o mniejszej skali ingerencji w reżim sedymentacyjny rzeki.

Dobre praktyki eksploatacyjne i strategie adaptacyjne

W praktyce operatorzy zbiorników hydroenergetycznych stosują szereg dobrych praktyk mających na celu ograniczenie negatywnych skutków zamulania. Należą do nich regularny monitoring stanu dna, pojemności i rozkładu osadów, planowanie pracy zbiornika w cyklu rocznym i wieloletnim z uwzględnieniem okresów zwiększonego transportu rumowiska, adaptacyjne zarządzanie zasuwami dennymi i przelewami dla optymalizacji płukania, utrzymywanie stref wolnych od osadów w pobliżu ujęć wodnych poprzez lokalne pogłębianie.

W dłuższej perspektywie konieczne jest także uwzględnianie scenariuszy klimatycznych, które mogą wpływać na intensywność erozji w zlewni oraz reżim przepływów. Zmiany intensywności opadów, częstotliwości powodzi błyskawicznych czy długości okresów suszy będą miały bezpośredni wpływ na tempo zamulania. Strategie adaptacyjne muszą więc łączyć wiedzę hydrologiczną, geologiczną i energetyczną, zapewniając elastyczność eksploatacji w zmieniających się warunkach.

Wykorzystanie osadów ze zbiorników – szansa czy ryzyko?

Coraz częściej rozważa się możliwość wykorzystania wydobytych osadów z zamulonych zbiorników jako surowca wtórnego. Potencjalne zastosowania obejmują materiał do rekultywacji terenów zdegradowanych, nasypy i wypełnienia budowlane, substrat do odtwarzania siedlisk mokradłowych lub remontów umocnień brzegowych. Aby było to możliwe, konieczna jest jednak szczegółowa ocena składu chemicznego i właściwości geotechnicznych osadów.

W wielu krajach wprowadzono regulacje określające dopuszczalne stężenia metali ciężkich i zanieczyszczeń organicznych, które ograniczają zastosowanie części osadów. Z perspektywy zarządzania zbiornikiem hydroenergetycznym możliwość zagospodarowania wydobytego materiału może obniżać koszty prac pogłębiarskich i ograniczać potrzebę składowania. Jednocześnie nieprawidłowe wykorzystanie osadów niesie ryzyko wtórnego zanieczyszczenia środowiska, co wymaga ścisłej kontroli i planowania.

FAQ

Jak zamulanie zbiorników wpływa na produkcję energii w elektrowniach wodnych? Zamulanie zbiorników prowadzi do stopniowego zmniejszania pojemności użytkowej, co ogranicza ilość wody możliwej do zmagazynowania i przetworzenia na energię elektryczną. Mniejsza pojemność oznacza niższy potencjał do regulacji przepływów i redukcję mocy dyspozycyjnej, zwłaszcza w okresach suszy lub szczytowego zapotrzebowania. Osady przyspieszają też zużycie turbin, obniżając ich sprawność i zwiększając liczbę przestojów serwisowych. W efekcie roczna produkcja energii z hydroelektrowni może być znacząco niższa od wartości projektowych, co wpływa na opłacalność całej inwestycji.

Po ilu latach eksploatacji zamulanie zaczyna być poważnym problemem dla hydroenergetyki? Tempo zamulania jest silnie zróżnicowane i zależy od warunków w zlewni oraz geometrii zbiornika, dlatego nie ma jednej uniwersalnej granicy czasowej. W wielu przypadkach pierwsze istotne skutki, zauważalne w bilansie produkcji energii, pojawiają się po 20–30 latach pracy zbiornika. W zlewniach o dużej erozji lub intensywnej działalności człowieka problem może ujawnić się znacznie szybciej, nawet po kilkunastu latach. Dlatego kluczowe jest prowadzenie regularnego monitoringu batymetrycznego od początku eksploatacji oraz aktualizacja prognoz sedymentacji, zamiast opierania się wyłącznie na założeniach projektowych sprzed dekad.

Jakie są najskuteczniejsze metody ograniczania zamulania zbiorników zaporowych? Skuteczne ograniczanie zamulania wymaga połączenia działań w zlewni i wewnątrz zbiornika. W zlewni kluczowe są działania przeciwerozyjne: zalesianie, pasy ochronne przy ciekach, odpowiednie praktyki rolnicze i kontrola urbanizacji. W samym zbiorniku stosuje się spłukiwanie dene w czasie wezbrań, przepuszczanie rumowiska przy obniżonym piętrzeniu, budowę zbiorników wstępnych oraz lokalne pogłębianie w strefie ujęć. Najlepsze efekty daje zintegrowana strategia zarządzania osadami, oparta na regularnym monitoringu, modelowaniu transportu rumowiska oraz dostosowaniu krzywych eksploatacyjnych do warunków hydrologicznych.

Czy zamulanie może skrócić życie elektrowni wodnej bardziej niż zużycie mechaniczne? W wielu przypadkach to właśnie zamulanie, a nie zużycie mechaniczne turbin, staje się głównym czynnikiem ograniczającym czas efektywnej eksploatacji elektrowni wodnej. Maszynownię można modernizować i wymieniać, natomiast utrata znacznej części pojemności zbiornika bywa trudna lub bardzo kosztowna do odwrócenia. Gdy sedimentacja przekroczy określony próg, zdolność do magazynowania wody i regulacji przepływów spada na tyle, że obiekt traci pierwotne funkcje energetyczne. Dlatego w ocenie żywotności projektów hydroenergetycznych konieczne jest równoważne traktowanie aspektów mechanicznych i sedymentacyjnych, z odpowiednimi planami zarządzania osadami.

Jak zamulone zbiorniki wpływają na bezpieczeństwo powodziowe i ryzyko suszy? Zamulone zbiorniki dysponują mniejszą pojemnością ochronną, co ogranicza ich zdolność do przechwytywania fal powodziowych. Operator musi wcześniej uruchamiać zrzuty kontrolne, niekiedy w mniej korzystnych momentach, aby zwolnić miejsce na kolejne wezbrania. Zwiększa to ryzyko wysokich stanów wody poniżej zapory. W okresach suszy ograniczona pojemność użytkowa oznacza, że mniej wody można zgromadzić w czasie poprzedzających opadów, co obniża gwarantowany przepływ przez turbiny i dla poniżej położonych użytkowników. Tym samym zamulanie jednocześnie osłabia funkcję przeciwpowodziową i retencyjną zbiorników, wpływając negatywnie na bezpieczeństwo wodne i energetyczne regionu.

Powiązane treści

Hydroenergetyka a Ramowa Dyrektywa Wodna UE

Hydroenergetyka od dekad stanowi fundament rozwoju energetyki odnawialnej w Europie. Jednocześnie to właśnie sektor energetyki wodnej został szczególnie mocno uregulowany przez prawo unijne, zwłaszcza przez Ramową Dyrektywę Wodną UE (RDW, Water Framework Directive – WFD). Zrozumienie relacji między inwestycjami w elektrownie wodne a celami środowiskowymi RDW jest kluczowe zarówno dla inwestorów, administracji wodnej, jak i dla planistów systemów elektroenergetycznych. Poniższy artykuł prezentuje kompleksową analizę, jak rozwój hydroenergetyki współgra – lub koliduje –…

Minimalny przepływ biologiczny – wymagania prawne

Minimalny przepływ biologiczny stał się jednym z kluczowych pojęć na styku prawa wodnego, hydroenergetyki i ochrony ekosystemów rzecznych. Jego prawidłowe wyznaczenie i utrzymanie decyduje zarówno o opłacalności pracy elektrowni wodnych, jak i o możliwości uzyskania pozwoleń wodnoprawnych, certyfikatów środowiskowych czy finansowania inwestycji. Przepływ nienaruszalny (dawne określenie), dziś częściej nazywany minimalnym przepływem biologicznym, jest także jednym z parametrów weryfikowanych przy realizacji Ramowej Dyrektywy Wodnej UE oraz krajowych planów gospodarowania wodami. Poniżej przedstawiono eksperckie…

Elektrownie na świecie

Novovoronezh NPP – Rosja – 3750 MW – jądrowa

Novovoronezh NPP – Rosja – 3750 MW – jądrowa

Bushehr Nuclear Power Plant – Iran – 1000 MW – jądrowa

Bushehr Nuclear Power Plant – Iran – 1000 MW – jądrowa

Barakah Nuclear Power Plant – ZEA – 5600 MW – jądrowa

Barakah Nuclear Power Plant – ZEA – 5600 MW – jądrowa

Olkiluoto Nuclear Power Plant – Finlandia – 3380 MW – jądrowa

Olkiluoto Nuclear Power Plant – Finlandia – 3380 MW – jądrowa

Loviisa Nuclear Power Plant – Finlandia – 1000 MW – jądrowa

Loviisa Nuclear Power Plant – Finlandia – 1000 MW – jądrowa

Ringhals Nuclear Power Plant – Szwecja – 3940 MW – jądrowa

Ringhals Nuclear Power Plant – Szwecja – 3940 MW – jądrowa