Magazynowanie CO2 pod dnem morza staje się jednym z kluczowych narzędzi w globalnej strategii dekarbonizacji. Nawet przy szybkim rozwoju odnawialnych źródeł energii pozostaje ogromna pula emisji z przemysłu ciężkiego, energetyki i transportu, której nie da się wyeliminować wyłącznie przez efektywność energetyczną czy elektryfikację. Technologie CCS (Carbon Capture and Storage) oraz ich morska odmiana – offshore geologiczne składowanie CO2 – pozwalają trwale usuwać część dwutlenku węgla z obiegu gospodarczego, korzystając z naturalnych pułapek geologicznych pod dnem oceanów i mórz.
Geologiczne magazynowanie CO2 pod dnem morza – podstawy technologii
Geologiczne składowanie dwutlenku węgla polega na zatłaczaniu sprężonego CO2 do głębokich warstw skalnych, gdzie zostaje zamknięty na tysiące, a potencjalnie miliony lat. Pod dnem morza wykorzystuje się zbliżone mechanizmy jak przy składowaniu lądowym, jednak środowisko morskie daje często większą pojemność, lepsze warunki geologiczne i mniejszy konflikt z innymi formami użytkowania terenu. Kluczową rolę odgrywają dawne złoża węglowodorów, solne formacje wodonośne oraz bazaltowe pokrywy oceaniczne, które pełnią funkcję wielowarstwowych, naturalnych zbiorników.
Dlaczego akweny morskie są atrakcyjne dla składowania CO2?
Baseny morskie przez dziesiątki milionów lat gromadziły ropę i gaz w pułapkach geologicznych. Skoro formacje te były szczelne dla węglowodorów, przy zachowaniu podobnych parametrów ciśnienia i temperatury mogą równie skutecznie utrzymywać dwutlenek węgla. Dodatkowo dno morskie bywa mniej gęsto zaludnione i uprzemysłowione niż ląd, co ułatwia uzyskanie akceptacji społecznej. Istotne jest także wykorzystanie istniejącej infrastruktury naftowo-gazowej, która po odpowiedniej modernizacji może służyć jako sieć rurociągów i odwiertów dla podmorskich składowisk CO2.
Formy uwięzienia CO2 w strukturach geologicznych
Trwałość magazynowania opiera się na kilku współdziałających mechanizmach:
- stratygraficzne uwięzienie strukturalne – CO2 zatrzymywany jest pod nieprzepuszczalną skałą przykrywającą (cap rock), np. iłami lub solami;
- uwięzienie resztkowe – pęcherzyki CO2 zostają unieruchomione w porach skały w wyniku napięcia kapilarnego;
- uwięzienie rozpuszczeniowe – gaz stopniowo rozpuszcza się w wodzie złożowej, stając się cięższym od otaczającego płynu;
- uwięzienie mineralne – w długiej skali czasu CO2 reaguje ze skałą, tworząc stabilne minerały węglanowe.
Synergia tych procesów sprawia, że dobrze dobrane podziemne magazyny CO2 stają się coraz bardziej stabilne wraz z upływem czasu, a ryzyko ucieczki gazu maleje.
Rola technologii magazynowania CO2 w dekarbonizacji
Debata o neutralności klimatycznej wskazuje jednoznacznie, że sama redukcja emisji nie wystarczy. Konieczne jest również trwałe usuwanie CO2 z atmosfery. Technologie magazynowania CO2 pod dnem morza wpisują się w ten trend na kilku poziomach: pozwalają dekarbonizować przemysł, stabilizować system energetyczny i rozwijać gospodarkę opartą na wodorze i paliwach syntetycznych.
Bezpośrednie ograniczanie emisji sektorów trudnych do redukcji
Wielkie instalacje przemysłowe – huty stali, cementownie, zakłady chemiczne i rafinerie – emitują znaczne ilości CO2, który jest produktem samego procesu technologicznego, a nie tylko zużycia energii. Oznacza to, że nawet całkowite przejście na energię odnawialną nie wyeliminuje wszystkich emisji. Zastosowanie technologii CCS na morzu pozwala odseparować i trwale składować ten strumień dwutlenku węgla, co jest kluczowe dla osiągnięcia celów klimatycznych w scenariuszach Międzynarodowej Agencji Energetycznej oraz IPCC.
Wsparcie dla transformacji energetycznej i systemów niskoemisyjnych
System energetyczny oparty na OZE wymaga elastycznych źródeł bilansujących – często będą to elektrownie gazowe, które bez wychwytu CO2 nadal emitują znaczne ilości gazów cieplarnianych. Połączenie turbin gazowych z infrastrukturą podmorskiego magazynowania dwutlenku węgla tworzy rozwiązanie power with CCS, umożliwiające dostarczanie regulacyjnej mocy przy minimalnym śladzie węglowym. Dodatkowo technologie BECCS (bioenergy with carbon capture and storage) mogą generować energię przy jednoczesnym osiąganiu ujemnych emisji, jeśli CO2 będzie trwale składowany w formacjach pod dnem morza.
Współzależność z rynkiem wodoru i paliw syntetycznych
Produkcja wodoru z gazu ziemnego przy wychwycie i składowaniu CO2 (tzw. niebieski wodór) może być etapem przejściowym w rozwoju gospodarki wodorowej. Z kolei procesy wytwarzania paliw syntetycznych wymagają strumienia czystego CO2, który częściowo można pozyskiwać z istniejących źródeł przemysłowych, a niewykorzystane nadwyżki magazynować geologicznie. W efekcie tworzą się zintegrowane klastry przemysłowe, gdzie morskie składowanie CO2 działa jak bezpieczny bufor węglowy dla całego ekosystemu dekarbonizacji.
Łańcuch wartości: od wychwytu CO2 do zatłaczania pod dnem morza
Technologie magazynowania CO2 pod dnem morza nie funkcjonują w oderwaniu od pozostałych ogniw łańcucha CCS. Aby system był efektywny, musi uwzględniać wychwyt, sprężanie, transport, iniekcję i monitoring, a każde z tych ogniw ma własną dynamikę rozwoju technologicznego i kosztowego.
Technologie wychwytu CO2 z gazów spalinowych
Najczęściej stosowane są metody chemicznej absorpcji przy użyciu roztworów aminowych, które selektywnie wiążą CO2 z mieszaniny spalin. Coraz większego znaczenia nabierają membrany polimerowe i ceramiczne, jak również sorbenty stałe i procesy oparte na zmianach ciśnienia (PSA) oraz temperatury (TSA). Dla magazynowania CO2 offshore szczególnie istotna jest jakość i czystość strumienia gazu, gdyż zanieczyszczenia mogą przyspieszać korozję rurociągów oraz wpływać na reakcje chemiczne w obrębie złoża.
Sprężanie, kondycjonowanie i transport CO2 do lokalizacji morskich
Dwutlenek węgla przeznaczony do zatłaczania pod dnem morza musi zostać sprężony do warunków nadkrytycznych, w których zachowuje cechy zarówno cieczy, jak i gazu – przyspiesza to przepływ i ułatwia kontrolę procesu. Transport może odbywać się:
- rurociągami lądowymi i podmorskimi bezpośrednio z instalacji przemysłowych do miejsca składowania,
- statkami zbiornikowcami, które dowożą CO2 do centralnych hubów zlokalizowanych na wybrzeżu lub na platformach offshore.
Sieci rurociągów tworzą w praktyce infrastrukturę zbliżoną do systemu gazowego, z tym że kierunek przepływu węgla jest od źródeł emitujących do geologicznych zbiorników CO2, a nie odwrotnie.
Odwierty, infrastruktura wiertnicza i iniekcja w złoże
Etap zatłaczania CO2 bazuje na technologiach rozwiniętych w przemyśle naftowo-gazowym: wierceniach kierunkowych, kontroli ciśnienia, uszczelnieniach i systemach bezpieczeństwa. W przypadku wykorzystania starych złóż ropy i gazu część istniejącej infrastruktury można zaadaptować, co obniża koszty. Niezwykle istotne jest jednak zapewnienie pełnej integralności mechaniczej odwiertów – wszystkie elementy muszą być odporne na kontakt z fazą nadkrytycznego CO2 i potencjalnie kwaśnymi roztworami powstającymi w formacji.
Rodzaje morskich struktur geologicznych do składowania CO2
Pod dnem mórz i oceanów występuje szerokie spektrum formacji, które mogą pełnić rolę bezpiecznych magazynów dwutlenku węgla. W praktyce wybór konkretnego typu złoża zależy od lokalnej geologii, istniejącej infrastruktury oraz planowanego wolumenu zatłaczania.
Wyeksploatowane złoża ropy i gazu
To jedne z najlepiej zbadanych i najczęściej rozważanych celów składowania. Ich zalety obejmują:
- udokumentowaną szczelność skały płonnej i nadkrywy,
- istniejące dane geofizyczne, wiercenia i modele złożowe,
- infrastrukturę, którą można zrekonfigurować z wydobycia na iniekcję CO2.
Wyzwaniem jest jednak odpowiednie zarządzanie ciśnieniem w złożu po odwróceniu kierunku przepływu płynów oraz uszczelnienie starych odwiertów, które mogą stanowić potencjalne ścieżki migracji gazu.
Głębokie solne formacje wodonośne
To rozległe warstwy skał porowatych nasyconych silnie zasoloną wodą, nieprzydatną ani dla rolnictwa, ani do picia. Pod względem pojemności mają one największy potencjał globalny. Z technologicznego punktu widzenia kluczowe jest:
- poznanie architektury złoża oraz połączeń hydraulicznych między horyzontami,
- modelowanie rozkładu ciśnień przy długoterminowym zatłaczaniu,
- monitorowanie frontu migracji nadkrytycznego CO2.
Przykładem jest projekt Sleipner na Morzu Północnym, gdzie od lat 90. XX wieku zatłacza się rocznie setki tysięcy ton CO2 do formacji Utsira, stanowiącej pionierski demonstrator magazynowania CO2 offshore.
Formacje bazaltowe i mineralizacja in situ
W niektórych obszarach dna oceanicznego występują grube pokrywy skał bazaltowych o dużym potencjale mineralizacyjnym. Po wniknięciu CO2 w ich strukturę może dochodzić do szybkiej reakcji z jonami wapnia, magnezu i żelaza, prowadzącej do powstawania minerałów węglanowych. Takie mineralne składowanie CO2 minimalizuje ryzyko długoterminowej ucieczki, gdyż węgiel zostaje trwale związany w strukturze krystalicznej skały. Wymaga to jednak dokładnego zrozumienia procesów hydrogeochemicznych oraz potencjalnych skutków ubocznych dla otoczenia.
Bezpieczeństwo, ryzyka i monitoring morskich magazynów CO2
Akceptacja społeczna i regulacyjna dla podmorskiego składowania CO2 zależy w dużej mierze od udowodnienia, że potencjalne ryzyka są rozpoznane, zarządzane i kontrolowane w cyklu życia projektu – od projektowania po zamknięcie i długoterminowy monitoring.
Potencjalne scenariusze ryzyka
Do najczęściej analizowanych scenariuszy należą:
- powolna migracja CO2 przez skałę nadkrywy do wyższych warstw geologicznych,
- przecieki wzdłuż starych odwiertów lub uszkodzonych stref uszczelnienia,
- lokalne podniesienie ciśnienia skutkujące uszkodzeniem struktury złoża,
- oddziaływanie na ekosystemy morskie w przypadku wycieku do wody.
Analizy ryzyka uwzględniają także czynniki sejsmiczne, obecność aktywnych uskoków oraz możliwe interakcje z innymi użytkownikami przestrzeni morskiej, jak rybołówstwo czy farmy wiatrowe.
Systemy monitoringu pod dnem morza
Zaawansowany monitoring jest warunkiem pozyskania pozwoleń na geologiczne składowanie CO2. W praktyce stosuje się kombinację następujących metod:
- monitoring sejsmiczny 4D, pozwalający śledzić zmiany w rozkładzie prędkości fal sejsmicznych w czasie,
- pomiar ciśnień i temperatury w otworach obserwacyjnych,
- badania geochemiczne wód złożowych i wód przydennych,
- systemy akustyczne i optyczne do wykrywania ewentualnych pęcherzyków gazu w kolumnie wody.
Rozwój czujników światłowodowych i satelitarnych technik obserwacyjnych dodatkowo zwiększa możliwości detekcji subtelnych zmian na dużych obszarach dna morskiego.
Ramy regulacyjne i odpowiedzialność długoterminowa
Prawo międzynarodowe, w tym poprawki do konwencji londyńskiej oraz przepisy regionalne, reguluje kwestie zatłaczania CO2 pod dnem morza. Na poziomie krajowym wprowadzane są szczegółowe wymagania dotyczące oceny oddziaływania na środowisko, planów monitoringu i mechanizmów finansowego zabezpieczenia ewentualnych szkód. Coraz częściej dyskutuje się też o modelach przejęcia odpowiedzialności przez państwo po okresie kilku dekad od zamknięcia projektu, gdy ryzyko operacyjne jest już minimalne, a złoże wchodzi w fazę pasywnego składowania.
Ekonomia i modele biznesowe magazynowania CO2 pod dnem morza
Rozwój infrastruktury do podziemnego składowania CO2 na morzu wymaga znacznych nakładów inwestycyjnych i przewidywalnych ram polityki klimatycznej. Koszt jednostkowy zależy od odległości od źródeł emisji, charakterystyki złoża, skali projektu oraz stopnia wykorzystania istniejącej infrastruktury naftowo-gazowej.
Struktura kosztów w łańcuchu CCS offshore
Całkowity koszt unikniętej tony CO2 można rozłożyć na kilka głównych komponentów:
- koszt wychwytu (zależny od technologii i stężenia CO2 w spalinach),
- koszt sprężania i przygotowania do transportu,
- koszt przesyłu rurociągami lądowymi i morskimi lub transportu morskiego,
- koszt iniekcji i eksploatacji złoża,
- koszt monitoringu i zarządzania ryzykiem.
Rozwój skali i standaryzacja projektów powinny stopniowo obniżać koszty jednostkowe, podobnie jak to miało miejsce w branży OZE. Duże znaczenie ma też integracja wielu źródeł emisji w ramach jednego systemu hubów transportowo-magazynowych.
Mechanizmy wsparcia i sygnały cenowe
Bez odpowiednich sygnałów ekonomicznych większość projektów morskiego magazynowania CO2 nie osiągnie fazy inwestycyjnej. Kluczowe są:
- cena emisji CO2 w systemach handlu uprawnieniami (ETS),
- kontrakty różnicowe (CCfD) gwarantujące minimum cenowe dla unikniętej emisji,
- dotacje kapitałowe i preferencyjne finansowanie infrastruktury przesyłowej,
- długoterminowe umowy na usługę składowania zawierane z kilkoma emitentami.
Nowo powstające rynki dobrowolnych kredytów węglowych, szczególnie tych opartych na technologicznych rozwiązaniach trwałego usuwania CO2 (CDR), mogą w przyszłości stanowić dodatkowe źródło przychodów dla projektów offshore CCS.
Synergie z transformacją sektora naftowo-gazowego
Przemysł naftowo-gazowy dysponuje unikalnym know-how w zakresie geologii, wierceń i eksploatacji złóż podmorskich. Wraz z globalną dekarbonizacją wiele aktywów wydobywczych traci jednak wartość. Konwersja części pól i infrastruktury na cele magazynowania CO2 pod dnem morza pozwala tym firmom przekształcać model biznesowy z wydobycia węglowodorów w zarządzanie molekułami węgla w obiegu zamkniętym. Może to przyspieszyć tempo inwestycji i obniżyć barierę wejścia dla nowych uczestników rynku, takich jak konsorcja przemysłowe czy operatorzy systemów przesyłowych.
Wpływ na środowisko morskie i bioróżnorodność
Wdrożenie technologii składowania CO2 pod dnem morza wymaga pogłębionej analizy oddziaływania na ekosystemy, zarówno w fazie budowy i eksploatacji, jak i w perspektywie długoterminowej. Kluczowe jest porównanie potencjalnych lokalnych skutków ubocznych z globalnymi korzyściami wynikającymi z ograniczenia zmian klimatu.
Potencjalne oddziaływania lokalne
Ryzyka środowiskowe obejmują:
- zakłócenia dna morskiego podczas wierceń i budowy infrastruktury,
- emisję hałasu podwodnego wpływającego na organizmy morskie,
- możliwość lokalnego zakwaszenia wody w przypadku ewentualnych niewielkich wycieków CO2.
Analizy scenariuszowe wskazują, że przy odpowiednich standardach projektowania i monitoringu prawdopodobieństwo znaczących wycieków jest bardzo niskie. Jednocześnie wpływ globalnego ocieplenia na morza i oceany – w tym zakwaszenie, wzrost temperatury i zmiany prądów – jest tak duży, że skuteczna redukcja emisji CO2 pozostaje nadrzędnym celem ochrony oceanów.
Planowanie przestrzenne i współistnienie z innymi użytkownikami morza
Rozwój podmorskich magazynów CO2 musi być skoordynowany z morską energetyką wiatrową, żeglugą, rybołówstwem i obszarami chronionymi. Nowoczesne podejście do planowania przestrzennego (maritime spatial planning) uwzględnia strefy buforowe, korytarze infrastruktury podmorskiej i ograniczenia wynikające z migracji gatunków czy znaczenia obszarów tarliskowych. Transparentne procesy konsultacji społecznych i udział interesariuszy zwiększają akceptację dla projektów i pozwalają minimalizować konflikty międzysektorowe.
Przykłady projektów i doświadczenia z Morza Północnego
Morze Północne jest obecnie jednym z głównych laboratoriów wdrażania technologii geologicznego składowania CO2 offshore. Liczne projekty pilotażowe i komercyjne dostarczają cennych danych o parametrach złożowych, scenariuszach zatłaczania i strategiach monitoringu.
Sleipner i Snøhvit – pionierskie realizacje
Projekt Sleipner w norweskiej części Morza Północnego od 1996 roku sekwestruje około miliona ton CO2 rocznie do formacji Utsira. Gaz pochodzi z oczyszczania wydobywanego gazu ziemnego, a jego składowanie jest wymuszone wysoką ceną emisji CO2 w Norwegii. Z kolei projekt Snøhvit w Barents Sea magazynuje CO2 pochodzący z instalacji LNG. Te realizacje potwierdziły, że długoterminowe magazynowanie w solnych formacjach wodonośnych jest technicznie wykonalne i bezpieczne, pod warunkiem właściwego doboru lokalizacji i reżimu zatłaczania.
Northern Lights i modele współdzielonej infrastruktury
Projekt Northern Lights, rozwijany przez konsorcjum przemysłowe w Norwegii, tworzy pierwszą w Europie infrastrukturę otwartego dostępu do magazynowania CO2 pod dnem morza. Zakłada on odbiór skroplonego CO2 z różnych krajów europejskich, jego transport statkami do terminala na wybrzeżu, a następnie rurociągowe tłoczenie do złoża na Morzu Północnym. Taki model „shared infrastructure” obniża barierę wejścia dla podmiotów, które nie są w stanie samodzielnie sfinansować własnego magazynu, a jednocześnie zwiększa wykorzystanie pojemności złoża.
Perspektywy dla innych akwenów morskich
Oprócz Morza Północnego potencjał składowania CO2 podmorskiego analizuje się m.in. w Zatoce Meksykańskiej, na szelfie Australii, u wybrzeży Japonii, a także w niektórych obszarach Morza Śródziemnego i Bałtyku. Lokalne warunki geologiczne, głębokość wód, istniejąca infrastruktura i ramy prawne decydują o tempie rozwoju tych projektów. Coraz częściej rozważa się też transgraniczne systemy transportu CO2, w których gaz wyłapywany w jednym kraju trafia do magazynów zlokalizowanych w innym państwie, posiadającym dogodne warunki geologiczne.
Integracja technologii magazynowania CO2 z gospodarką obiegu zamkniętego węgla
Magazynowanie CO2 pod dnem morza nie musi oznaczać jedynie końcowego składowania. W perspektywie rozwoju gospodarki węgla w obiegu zamkniętym część strumieni gazu może być okresowo magazynowana, a następnie wykorzystywana jako surowiec do produkcji paliw syntetycznych, chemikaliów czy materiałów budowlanych. Powstaje w ten sposób hybrydowy system, w którym geologiczne składowanie pełni funkcję bufora zapewniającego elastyczność dla sektorów CCU (Carbon Capture and Utilisation).
Połączenie z technologiami bezpośredniego wychwytu z powietrza (DAC)
Technologie DAC (Direct Air Capture) generują ultrapure CO2, który można albo składować w celu uzyskania ujemnych emisji, albo użyć w przemyśle. Gdy produkcja przewyższa bieżące zapotrzebowanie, nadwyżki trafiają do magazynów geologicznych pod morzem. Taki model pozwala skalować CDR (Carbon Dioxide Removal) bez ryzyka natychmiastowego przesycenia rynku wykorzystania CO2, a jednocześnie gwarantuje trwałość efektu klimatycznego.
Wyzwania integracji sektorowej i planowania długoterminowego
Projektowanie systemów CCS, CCU i CDR wymaga skoordynowania wielu sektorów: energetyki, przemysłu ciężkiego, chemii, logistyki morskiej i gospodarki przestrzennej mórz. Horyzont czasowy decyzji inwestycyjnych sięga dziesięcioleci, a zmieniające się regulacje i technologie wprowadzają istotną niepewność. Dlatego coraz większego znaczenia nabierają scenariusze transformacji gospodarki w kierunku zero netto, w których magazynowanie CO2 pod dnem morza jest jednym z fundamentów, ale nie jedynym rozwiązaniem – komplementarnym wobec efektywności, odnawialnych źródeł energii i zmian zachowań konsumenckich.
FAQ
Na czym polega magazynowanie CO2 pod dnem morza i czym różni się od składowania na lądzie?
Magazynowanie CO2 pod dnem morza polega na zatłaczaniu sprężonego, nadkrytycznego dwutlenku węgla do głębokich formacji geologicznych znajdujących się pod dnem mórz lub oceanów. Wykorzystuje się głównie wyeksploatowane złoża ropy i gazu oraz solne formacje wodonośne, które były naturalnymi pułapkami dla płynów przez miliony lat. W porównaniu ze składowaniem lądowym, projekty offshore CCS korzystają częściej z istniejącej infrastruktury naftowo-gazowej, napotykają mniejszy konflikt z użytkowaniem terenu i dają dostęp do bardzo dużych pojemności złożowych. Wymagają jednak bardziej zaawansowanego monitoringu oraz prac w środowisku morskim.
Czy magazynowanie CO2 pod morzem jest bezpieczne dla środowiska morskiego?
Bezpieczeństwo środowiskowe morskiego składowania CO2 jest przedmiotem intensywnych badań i rygorystycznych regulacji. Do składowania wybiera się formacje o wysokiej szczelności, z grubą warstwą skały nadkrywy, a projekty muszą wykazać stabilność geologiczną w skali tysięcy lat. Ryzyko wycieków ogranicza się poprzez staranną kwalifikację złóż, stosowanie zaawansowanego monitoringu sejsmicznego i geochemicznego oraz kontrolę ciśnień w złożu. Analizy pokazują, że przy prawidłowym zaprojektowaniu ryzyko dla ekosystemów morskich jest niewielkie i znacząco mniejsze niż szkody wynikające z niekontrolowanych zmian klimatu dla całych oceanów.
Jakie są główne korzyści klimatyczne ze składowania CO2 pod dnem morza?
Główną korzyścią klimatyczną jest możliwość trwałego usuwania dużych ilości CO2 z atmosfery lub zapobiegania ich emisji z sektorów trudnych do dekarbonizacji, takich jak cementownie, huty i rafinerie. Dzięki geologicznemu składowaniu CO2 pod dnem morza można osiągać głębokie redukcje emisji przy jednoczesnym utrzymaniu kluczowych gałęzi przemysłu. Technologie offshore CCS wspierają również rozwój niskoemisyjnej energetyki gazowej oraz wodoru, a po połączeniu z bioenergią i bezpośrednim wychwytem z powietrza umożliwiają generowanie ujemnych emisji. To czyni je ważnym elementem scenariuszy osiągnięcia neutralności klimatycznej do połowy stulecia.
Jakie koszty wiążą się z budową i eksploatacją morskich magazynów CO2?
Koszty morskich magazynów CO2 obejmują nakłady na badania sejsmiczne i wiercenia rozpoznawcze, budowę lub adaptację odwiertów, instalację rurociągów podmorskich, terminali przeładunkowych oraz systemów monitoringu. Dodatkowo trzeba uwzględnić wydatki na sprężanie i transport CO2 z zakładów przemysłowych do miejsca składowania. W przeliczeniu na tonę unikniętej emisji koszty różnią się w zależności od skali projektu, odległości od źródeł CO2 i stopnia wykorzystania istniejącej infrastruktury naftowo-gazowej. Prognozy wskazują jednak, że przy rozwoju sieci hubów CCS oraz upowszechnieniu technologii koszt jednostkowy będzie spadał, zbliżając się do poziomu konkurencyjnego wobec innych metod redukcji emisji.
Czy magazynowanie CO2 pod morzem może pomóc w rozwoju gospodarki wodorowej?
Magazynowanie CO2 pod dnem morza jest ważnym wsparciem dla rozwoju gospodarki wodorowej, szczególnie w fazie przejściowej opartej na tzw. niebieskim wodorze. Produkcja wodoru z gazu ziemnego z wychwytem i składowaniem CO2 pozwala znacząco ograniczyć ślad węglowy tego paliwa, o ile większa część dwutlenku węgla trafia do bezpiecznych magazynów geologicznych. Infrastruktura offshore CCS może obsługiwać zarówno instalacje wodorowe, jak i inne źródła przemysłowe, tworząc zintegrowane klastry niskoemisyjne. W dłuższej perspektywie, gdy wzrośnie udział zielonego wodoru z OZE, podmorskie magazyny CO2 pozostaną kluczowe dla ujemnych emisji i stabilizacji całego systemu energetyczno-przemysłowego.





