Pociągi wodorowe – gdzie już kursują

Pociągi wodorowe z ciekawostki technologicznej bardzo szybko stały się jednym z najważniejszych tematów w nowoczesnej kolei i transformacji energetycznej. Dla wielu krajów to realna alternatywa dla spalinowych jednostek diesla na liniach niezelektryfikowanych, a jednocześnie istotny element rozwoju energetyki wodorowej. W dyskusjach o dekarbonizacji transportu pojawiają się coraz częściej pytania: gdzie już kursują pociągi wodorowe, jak działają, jakie mają ograniczenia oraz kiedy mogą stać się opłacalne ekonomicznie. Poniższy artykuł szczegółowo omawia globalne wdrożenia, aspekty techniczne, łańcuch dostaw wodoru, porównanie z innymi technologiami zeroemisyjnymi oraz scenariusze rozwoju rynku.

Jak działa pociąg wodorowy i czym różni się od klasycznego składu dieslowskiego?

Pociąg wodorowy to pojazd szynowy, w którym podstawowym źródłem energii jest ogniwo paliwowe zasilane wodorem. Zamiast spalać olej napędowy w silniku spalinowym, wodór reaguje w ogniwie z tlenem z powietrza, wytwarzając energię elektryczną, ciepło oraz wodę jako jedyny produkt uboczny. Energia elektryczna napędza silniki trakcyjne, podobnie jak w klasycznych elektrycznych zespołach trakcyjnych zasilanych z sieci trakcyjnej.

Kluczowe elementy systemu napędu wodorowego

Typowy układ napędowy pociągu wodorowego obejmuje:

  • zbiorniki wodoru o wysokim ciśnieniu (najczęściej 350 bar, coraz częściej 700 bar),
  • stos ogniw paliwowych (moduł ogniw łączonych równolegle/seryjnie),
  • baterię trakcyjną pełniącą funkcję bufora energii,
  • przetwornice i układy sterowania mocą,
  • silniki asynchroniczne lub synchroniczne (najczęściej wózkowe lub silniki osiowe),
  • układ rekuperacji energii hamowania do baterii.

Ogniwo paliwowe pracuje najefektywniej przy stosunkowo stabilnym obciążeniu, natomiast gwałtowne zmiany mocy (rozruch, przyspieszanie) kompensuje bateria. Taki układ hybrydowy ogranicza zużycie ogniwa i podnosi sprawność układu napędowego.

Porównanie pociągów wodorowych z dieslami i składami elektrycznymi

W ujęciu eksploatacyjnym pociąg wodorowy łączy część zalet trakcji elektrycznej i mobilności pojazdów spalinowych. W porównaniu z klasyczną jednostką dieslowską:

  • eliminuje emisje CO₂ i tlenków azotu na miejscu eksploatacji,
  • znacząco redukuje hałas i wibracje,
  • wymaga jednak budowy lub modernizacji infrastruktury do tankowania wodoru.

W stosunku do trakcji elektrycznej z sieci catenaryjnej, pociąg na wodór nie potrzebuje kosztownej sieci trakcyjnej i stacji podstacyjnych, ale wymaga logistyki paliwa oraz stacji sprężania i magazynowania. Pod względem sprawności systemowej (od źródła energii do kół) wciąż zwykle przegrywa z klasyczną elektryfikacją, lecz może być tańszy inwestycyjnie na liniach o niskim natężeniu ruchu.

Pociągi wodorowe w Europie – gdzie już kursują regularnie?

Europa jest dziś najbardziej zaawansowanym rynkiem, jeśli chodzi o wdrożenia pociągów wodorowych. Pierwsze komercyjne składy weszły do służby w Niemczech, a kolejne projekty rozwija Francja, Włochy, Niderlandy, Wielka Brytania czy kraje skandynawskie. Dla wielu regionów to kluczowy element strategii odejścia od diesla na liniach, których elektryfikacja byłaby zbyt kosztowna.

Niemcy – pionierzy regularnych linii wodorowych

Niemcy jako pierwsi wprowadzili do ruchu regularnego seryjne pociągi wodorowe Alstom Coradia iLint. Początkowo testy prowadzono w Dolnej Saksonii, a następnie wprowadzono stałą obsługę linii regionalnych obsługiwanych dotąd przez jednostki dieslowskie. W 2022 roku otwarto pierwszą na świecie linię w pełni obsługiwaną przez flotę pociągów wodorowych, gdzie z eksploatacji wycofano wszystkie składy spalinowe.

Coradia iLint osiąga prędkość maksymalną 140 km/h, zasięg ok. 1000 km na jednym tankowaniu oraz zużywa około 0,25–0,3 kg H₂ na kilometr, w zależności od profilu trasy. W praktyce oznacza to możliwość całodziennej pracy składu bez uzupełniania paliwa, co jest kluczowe dla rozkładów jazdy w ruchu regionalnym.

Francja, Włochy i Niderlandy – kolejne europejskie wdrożenia

We Francji pociągi wodorowe zamówiono przede wszystkim z myślą o regionach z rozległą siecią linii niezelektryfikowanych, jak Burgundia-Franche-Comté czy regiony południowo-zachodnie. Francuska agencja ADEME oraz operator SNCF traktują technologie wodorowe jako uzupełnienie programu stopniowego wycofywania diesla do lat 2030–2035. Włochy testują rozwiązania wodorowe m.in. w rejonach o ruchu turystycznym, gdzie presja na redukcję hałasu i zanieczyszczeń jest szczególnie duża.

Niderlandy przeprowadziły udane testy pociągów wodorowych na liniach drugorzędnych, analizując opłacalność w porównaniu z instalacją sieci trakcyjnej. Z uwagi na ograniczoną długość wielu linii i stosunkowo gęstą sieć kolejową, wariantem konkurencyjnym jest także elektryfikacja części trasy oraz zastosowanie jednostek bateryjno-elektrycznych. Testy wodorowe mają tam głównie charakter pilotażowy, ale tworzą ważną bazę danych do przyszłych decyzji inwestycyjnych.

Wielka Brytania i Skandynawia – intensywne testy i projekty pilotażowe

W Wielkiej Brytanii rozwijano projekty przeróbek istniejących składów (np. demonstrator HydroFLEX) oraz koncepcje nowych pociągów wodorowych do obsługi linii w Szkocji czy na północy Anglii. Brytyjski rynek cechuje się zróżnicowaną infrastrukturą, a wiele linii regionalnych jeszcze długo pozostanie bez sieci trakcyjnej, co stwarza niszę dla technologii wodorowej.

Kraje skandynawskie – w szczególności Norwegia i Szwecja – analizują zastosowania wodoru przede wszystkim na liniach północnych, w trudnych warunkach klimatycznych. Dla nich wodór jest nie tylko paliwem dla kolei, ale elementem szerszej strategii rozwoju zielonego wodoru z nadwyżek energii z elektrowni wodnych i wiatrowych. Pilotaże w transporcie kolejowym są powiązane z rozbudową regionalnych hubów wodorowych.

Pociągi wodorowe poza Europą – Japonia, Korea, Ameryka Północna

Chociaż to Europa wyznaczyła pierwsze standardy, rynek pociągów wodorowych dynamicznie rozwija się również w Azji i Ameryce Północnej. W wielu krajach wodór postrzegany jest jako narzędzie budowy niezależności energetycznej i sposób na zagospodarowanie lokalnych zasobów odnawialnych.

Japonia – naturalny kierunek po doświadczeniach z ogniwami paliwowymi

Japonia ma wieloletnie doświadczenia z wodorem w motoryzacji (samochody osobowe na wodór, autobusy, stacje tankowania), dlatego rozszerzenie technologii na kolej było logicznym kolejnym krokiem. Japońskie przedsiębiorstwa kolejowe oraz producenci taboru opracowały prototypowe zestawy trakcyjne z ogniwami paliwowymi, testowane na liniach regionalnych.

Kluczową przewagą Japonii jest rozwinięty ekosystem technologii wodorowych: od elektrolizerów, przez infrastrukturę tankowania, po systemy bezpieczeństwa. Dzięki temu wdrożenia kolejowe można integrować z istniejącymi łańcuchami dostaw, co obniża koszty i przyspiesza proces komercjalizacji.

Korea Południowa i Chiny – rozwój w ramach strategii przemysłowych

Korea Południowa intensywnie rozwija sektor wodoru jako jeden z filarów innowacyjnej gospodarki. Pociągi wodorowe wpisują się w tę strategię jako uzupełnienie elektryfikacji szybkich kolei. Prototypy tworzone przez krajowych producentów mają być prezentowane zarówno na rynku wewnętrznym, jak i w eksporcie.

Chiny koncentrują się obecnie głównie na elektryfikacji i rozwijaniu kolei dużych prędkości, ale wdrażają liczne projekty pilotażowe z wodorem w segmencie lekkich pojazdów szynowych i tramwajów. Można spodziewać się, że w kolejnej dekadzie pociągi wodorowe pojawią się również na liniach regionalnych w mniej zurbanizowanych prowincjach.

Ameryka Północna – pierwsze kontrakty i testy w USA i Kanadzie

W Stanach Zjednoczonych testy pociągów wodorowych prowadzi się przede wszystkim w Kalifornii, gdzie priorytetem jest redukcja emisji w transporcie i wysoka penetracja odnawialnych źródeł energii. Region ten ma względnie rozwiniętą infrastrukturę wodorową (floty autobusów miejskich, ciężarówki na wodór), co ułatwia włączenie kolei w ten ekosystem.

W Kanadzie wodór traktuje się jako sposób wykorzystania ogromnego potencjału hydroenergetycznego i wiatrowego. Regiony odległe od głównych korytarzy transportowych, o słabiej rozwiniętej infrastrukturze elektrycznej, są naturalnym poligonem doświadczalnym dla kolei wodorowych. Współpraca operatorów kolejowych z producentami wodoru i władzami prowincji koncentruje się na projektach demonstracyjnych i pilotażowych.

Energetyka wodorowa a rozwój kolei – łańcuch wartości i wyzwania

Rozwój pociągów wodorowych jest ściśle powiązany z dojrzewaniem całego łańcucha energetyki wodorowej. Bez taniego, niskoemisyjnego wodoru i odpowiedniej infrastruktury, kolej wodorowa pozostanie drogim i niszowym rozwiązaniem. Kluczowe elementy tego łańcucha obejmują:

  • produkcję wodoru (elektroliza, reforming, technologie niskoemisyjne),
  • magazynowanie i transport wodoru (sprężony, ciekły, nośniki chemiczne),
  • budowę stacji tankowania i systemów dystrybucji,
  • integrację z siecią elektroenergetyczną i OZE,
  • regulacje, normy bezpieczeństwa oraz systemy wsparcia finansowego.

Produkcja zielonego, niebieskiego i innych „kolorów” wodoru

Dla kolei wodorowej kluczowe znaczenie ma zielony wodór, czyli wodór wytwarzany w procesie elektrolizy zasilanej energią odnawialną (wiatr, PV, hydro). Tylko w takim przypadku wodór można traktować jako realne, niskoemisyjne paliwo w cyklu życia. Dziś jednak znaczną część rynku stanowi tzw. szary wodór produkowany z gazu ziemnego bez wychwytywania CO₂, co nie rozwiązuje problemu globalnych emisji.

Kompromisem jest wodór niebieski, wytwarzany z paliw kopalnych, ale z zastosowaniem technologii CCUS (wychwytywanie, składowanie i wykorzystanie CO₂). Ostateczny ślad węglowy zależy tu od efektywności procesu wychwytywania i bezpieczeństwa jego długoterminowego składowania. W wielu strategiach narodowych zakłada się przejściową rolę wodoru niebieskiego, a docelowo dominację wodoru zielonego.

Stacje tankowania wodoru dla kolei – od prototypów do sieci

Stacja tankowania wodoru dla pociągów różni się skalą i parametrami od stacji drogowych. Pojedynczy skład może zabierać kilka setek kilogramów wodoru, a docelowo nawet powyżej tony. Stacja musi więc umożliwiać szybkie napełnienie zbiorników, zapewnić wysokie ciśnienie oraz odpowiedni poziom bezpieczeństwa. Często instalacje kolejowe wyposażone są w lokalne elektrolizery, magazyny wodoru oraz sprężarki, tworząc lokalne huby wodorowe.

Wdrażanie sieci takich stacji to istotny koszt inwestycyjny. Dlatego wiele projektów wodorowych na kolei łączy się z innymi sektorami: autobusami miejskimi, ciężkim transportem drogowym czy przemysłem. Wspólne korzystanie z infrastruktury sprzyja obniżeniu jednostkowych kosztów wodoru i zwiększa opłacalność inwestycji.

Ekonomia pociągów wodorowych – kiedy się to opłaca?

Jednym z najczęściej zadawanych pytań jest to, czy pociągi wodorowe są opłacalne w porównaniu z innymi rozwiązaniami – elektryfikacją linii, modernizacją diesli czy wprowadzeniem pociągów bateryjnych. Odpowiedź zależy od szeregu czynników technicznych i ekonomicznych, a także od polityki klimatycznej danego kraju.

Koszty inwestycyjne i operacyjne

Całkowity koszt wdrożenia pociągów wodorowych obejmuje:

  • zakup taboru (typowo droższego od klasycznych jednostek dieslowskich),
  • budowę stacji tankowania oraz infrastruktury do produkcji lub dostaw wodoru,
  • koszty wodoru jako paliwa (w przeliczeniu na energię użytkową),
  • koszty utrzymania floty wodorowej (ogniwa, baterie, serwis specjalistyczny).

Po stronie oszczędności pojawia się natomiast brak konieczności instalacji i utrzymania sieci trakcyjnej, możliwość wykorzystania lokalnych nadwyżek energii odnawialnej oraz ograniczenie kosztów związanych z emisjami (systemy ETS, opłaty środowiskowe, wewnętrzne cele neutralności klimatycznej).

Segmenty rynku, w których wodór ma przewagę

Pociągi wodorowe są szczególnie atrakcyjne w następujących przypadkach:

  • linie niezelektryfikowane o średnim i niskim natężeniu ruchu, gdzie klasyczna elektryfikacja jest trudna do uzasadnienia ekonomicznie,
  • regiony z dużym potencjałem OZE, gdzie można produkować tani, lokalny wodór,
  • sieci o rozproszonym układzie, z wieloma odcinkami bez sieci trakcyjnej, wymagającymi elastycznych rozwiązań trakcyjnych.

W dłuższej perspektywie ekonomia wodoru w kolei będzie zależeć od kosztu zielonego wodoru, cen uprawnień do emisji CO₂ oraz cen energii elektrycznej. W scenariuszach zgodnych z polityką klimatyczną UE (Fit for 55, neutralność do 2050 r.) wodór ma potencjał stać się konkurencyjny wobec diesla już w latach 30. XXI wieku.

Porównanie: pociąg wodorowy a pociąg bateryjny

W dyskusji o dekarbonizacji kolei często pojawia się pytanie: wodór czy baterie? W praktyce nie chodzi o prosty wybór „albo – albo”, ale o dobranie technologii do konkretnego zastosowania. Zarówno pociągi wodorowe, jak i bateryjne mają swoje segmenty przewagi.

Zasięg, masa i profil linii

Jedną z kluczowych różnic jest gęstość energii nośnika:

  • wodorowe ogniwa paliwowe z magazynem H₂ zapewniają wysoki zasięg (do ~1000 km) przy rozsądnej masie systemu,
  • baterie akumulatorowe mają niższą gęstość energii, co przy dużych zasięgach oznacza bardzo ciężkie i kosztowne pakiety.

Dlatego pociągi bateryjne świetnie sprawdzają się na krótkich i średnich dystansach, szczególnie w połączeniu z częściową elektryfikacją (doładowanie na odcinkach z siecią), natomiast wodór ma przewagę na dłuższych trasach bez sieci trakcyjnej i w ruchu intensywnym, gdzie ładowanie akumulatorów byłoby logistycznie trudne.

Czas tankowania i operacyjna elastyczność

Tankowanie wodoru można wykonać w czasie porównywalnym z tankowaniem diesla, co pozwala zachować dotychczasowe schematy organizacji pracy taboru. Ładowanie baterii, nawet przy wysokiej mocy, często wymaga dłuższych postojów lub budowy infrastruktury ładowania na końcach linii. Z punktu widzenia operatora kolejowego wodór może być bliższy klasycznemu modelowi eksploatacji, choć wymaga innych procedur bezpieczeństwa.

Bezpieczeństwo pociągów wodorowych

Bezpieczeństwo jest jednym z najczęściej poruszanych tematów przy każdej dyskusji o wodorze. Choć wodór jest gazem palnym, jego specyficzne właściwości oraz zaawansowane systemy zabezpieczeń sprawiają, że ryzyko można skutecznie kontrolować, a standardy bezpieczeństwa są porównywalne z innymi rodzajami paliw.

Właściwości fizykochemiczne wodoru a ryzyko eksploatacyjne

Wodór ma niską gęstość, jest lekki i w przypadku wycieku bardzo szybko unosi się do góry, co zmniejsza czas trwania potencjalnej strefy zagrożenia. Jednocześnie jego szeroki zakres stężeń palnych w powietrzu i niska energia zapłonu wymagają precyzyjnych systemów detekcji i wentylacji. Dlatego zbiorniki wodoru w pociągach są projektowane w klasach bezpieczeństwa porównywalnych z lotniczymi, a układy zaworów i zabezpieczeń wielokrotnie redundowane.

Normy i regulacje dla kolei wodorowych

Normy bezpieczeństwa dla pociągów wodorowych powstają w oparciu o doświadczenia z przemysłu chemicznego, motoryzacji oraz energetyki gazowej. Organizacje normalizacyjne w Europie opracowują szczegółowe standardy dotyczące m.in. lokalizacji zbiorników na dachu, przewodów wysokociśnieniowych, systemów odprowadzania gazu i algorytmów awaryjnego wyłączenia. Spełnienie tych wymogów jest warunkiem uzyskania homologacji i dopuszczenia do ruchu na sieci kolejowej.

Przyszłość pociągów wodorowych – prognozy i scenariusze

Rozwój kolei wodorowej zależy nie tylko od technologii, ale także od polityki transportowej, klimatycznej i przemysłowej poszczególnych państw. Syntetyczne scenariusze rozwoju zakładają, że pociągi wodorowe będą odgrywać rosnącą rolę w segmencie regionalnym i niezelektryfikowanym, natomiast główne korytarze pasażerskie i towarowe pozostaną domeną trakcji elektrycznej klasycznej.

Integracja z rynkiem energii i magazynowaniem sezonowym

Jednym z najbardziej interesujących kierunków rozwoju jest integracja kolei wodorowej z systemem elektroenergetycznym. Wodór może pełnić funkcję długoterminowego magazynu energii z OZE, a kolej – odbiorcy rozproszonego. Nadwyżki z farm wiatrowych i fotowoltaicznych mogą być przetwarzane na wodór w okresach niskiego zapotrzebowania, a następnie wykorzystywane jako paliwo w transporcie. Takie sprzężenie sektorów (power-to-gas-to-mobility) wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne i stabilność sieci.

Potencjał rozwoju w Polsce

W Polsce temat pociągów wodorowych pojawia się w kontekście modernizacji linii regionalnych oraz strategii rozwoju gospodarki wodorowej. Krajowy miks energetyczny wciąż opiera się w znacznym stopniu na paliwach kopalnych, jednak szybki przyrost mocy wiatrowych i fotowoltaicznych tworzy przestrzeń dla inwestycji w zielony wodór. Pociągi wodorowe mogłyby obsługiwać linie o mniejszym natężeniu ruchu, gdzie elektryfikacja jest trudna do uzasadnienia, a jednocześnie stać się katalizatorem rozwoju lokalnej infrastruktury wodorowej, wykorzystywanej także przez inne sektory transportu.

FAQ

Gdzie obecnie kursują pociągi wodorowe na świecie?

Pociągi wodorowe kursują już regularnie przede wszystkim w Europie, szczególnie w Niemczech, gdzie wdrożono pierwszą na świecie linię całkowicie obsługiwaną przez tabor wodorowy Alstom Coradia iLint. Pilotaże i testy prowadzone są także we Francji, Włoszech, Niderlandach, Wielkiej Brytanii oraz krajach skandynawskich. Poza Europą projekty demonstracyjne realizują Japonia, Korea Południowa, Kanada i Stany Zjednoczone. W większości krajów pociągi wodorowe obsługują linie regionalne, dotąd zdominowane przez składy dieslowskie, co pozwala znacząco ograniczyć emisje CO₂.

Czy pociągi wodorowe są naprawdę ekologiczne?

Ekologiczność pociągów wodorowych zależy od źródła wodoru. Jeżeli do zasilania ogniw paliwowych używa się tzw. zielonego wodoru, wytwarzanego z wykorzystaniem OZE, ślad węglowy w całym cyklu życia może być bardzo niski, a emisje lokalne ograniczają się do pary wodnej. Jeśli jednak stosowany jest wodór szary, produkowany z gazu ziemnego bez wychwytywania CO₂, całkowita redukcja emisji jest znacznie mniejsza. Z punktu widzenia długoterminowej strategii klimatycznej kluczowe jest zatem rozwijanie infrastruktury do produkcji taniego, zielonego wodoru oraz integracja kolei wodorowej z energetyką odnawialną.

Jaka jest różnica między pociągiem wodorowym a bateryjnym?

Pociąg wodorowy korzysta z ogniw paliwowych i magazynuje energię w postaci sprężonego wodoru, który zamieniany jest na elektryczność w trakcie jazdy. Pociąg bateryjny gromadzi energię wyłącznie w akumulatorach ładowanych z sieci trakcyjnej lub stacji ładowania. Kluczowe różnice to zasięg i masa: wodór zapewnia większy zasięg przy niższej masie systemu, co sprawdza się na długich liniach niezelektryfikowanych. Jednostki bateryjne są bardziej efektywne energetycznie, ale ich opłacalność rośnie szczególnie tam, gdzie możliwe jest częste ładowanie, np. na krótszych trasach z fragmentami trakcji elektrycznej.

Jak bezpieczne jest podróżowanie pociągiem wodorowym?

Podróżowanie pociągiem wodorowym jest porównywalnie bezpieczne z podróżą klasycznym składem, ponieważ konstrukcja taboru musi spełniać rygorystyczne normy kolejowe i przepisy dotyczące paliw gazowych. Zbiorniki wodoru projektuje się w wysokich klasach bezpieczeństwa, z wielopoziomową kontrolą ciśnienia i systemami awaryjnego odcięcia. Dodatkowo pojazd wyposażony jest w czujniki wycieków, wentylację i układy kierunkowego odprowadzania gazu. Wodór, jako bardzo lekki gaz, w razie nieszczelności szybko rozprasza się w powietrzu, co ogranicza czas trwania potencjalnej strefy zagrożenia. Statystyczne ryzyko jest więc niskie.

Kiedy pociągi wodorowe mogą stać się opłacalne w Polsce?

Opłacalność pociągów wodorowych w Polsce zależy głównie od spadku kosztów zielonego wodoru oraz dalszego zaostrzania polityki klimatycznej UE. Na liniach regionalnych, gdzie elektryfikacja jest bardzo kosztowna, rozwiązania wodorowe mogą być konkurencyjne już w latach 30. XXI wieku, zwłaszcza w regionach z dużym potencjałem OZE. Kluczowa będzie budowa lokalnych hubów wodorowych obsługujących nie tylko kolej, ale także autobusy, transport ciężki i przemysł. Dzięki temu koszt jednostkowy paliwa spadnie, a inwestycje w infrastrukturę rozłożą się na wiele sektorów gospodarki.

Powiązane treści

Jakie są rodzaje technologii produkcji wodoru na świecie

Hydrogen staje się jednym z kluczowych filarów transformacji energetycznej, a technologie jego produkcji rozwijają się na całym świecie w bezprecedensowym tempie. Aby zrozumieć szanse i ryzyka związane z gospodarką wodorową, warto przyjrzeć się szczegółowo, jakie są rodzaje technologii produkcji wodoru, czym się różnią, jakie mają koszty, emisyjność oraz potencjał skalowania. Zrozumienie tych aspektów jest niezbędne zarówno dla decydentów, inwestorów, jak i firm planujących projekty w obszarze energetyki wodorowej, przemysłu ciężkiego czy transportu…

Czy wodór to bańka inwestycyjna czy realna transformacja energetyczna

Debata o tym, czy wodór jest bańką inwestycyjną, czy realnym filarem transformacji energetycznej, stała się jednym z najgorętszych tematów w sektorze energii. Z jednej strony obserwujemy gwałtowny wzrost wycen spółek wodorowych, liczne zapowiedzi rządowych strategii i ambitne roadmapy do roku 2030–2050. Z drugiej – wciąż wysoki koszt zielonego wodoru, bariery technologiczne oraz ograniczona liczba dojrzałych modeli biznesowych rodzą pytania o trwałość obecnego entuzjazmu. Celem tego artykułu jest chłodna, analityczna ocena potencjału energetyki…

Elektrownie na świecie

Matla Power Station – RPA – 3600 MW – węglowa

Matla Power Station – RPA – 3600 MW – węglowa

Grootvlei Power Station – RPA – 1200 MW – węglowa

Grootvlei Power Station – RPA – 1200 MW – węglowa

Camden Power Station – RPA – 1600 MW – węglowa

Camden Power Station – RPA – 1600 MW – węglowa

Lethabo Power Station – RPA – 3600 MW – węglowa

Lethabo Power Station – RPA – 3600 MW – węglowa

Tutuka Power Station – RPA – 3600 MW – węglowa

Tutuka Power Station – RPA – 3600 MW – węglowa

Majuba Power Station – RPA – 4110 MW – węglowa

Majuba Power Station – RPA – 4110 MW – węglowa