Największe elektrownie wodne na świecie

Energia wody od ponad stu lat pozostaje jednym z filarów światowej energetyki. Największe elektrownie wodne na świecie są dziś nie tylko symbolami postępu technicznego, ale też kluczowymi elementami bezpieczeństwa energetycznego i transformacji w kierunku niskoemisyjnej gospodarki. W artykule przedstawiono największe hydroelektrownie globu, mechanizmy ich działania, wpływ na systemy energetyczne oraz środowisko, a także przyszłość hydroenergetyki w kontekście zmian klimatycznych i rozwoju odnawialnych źródeł energii.

Podstawy działania elektrowni wodnych i ich rola w systemie energetycznym

Elektrownia wodna przetwarza energię potencjalną zgromadzoną w spiętrzonej wodzie w energię elektryczną, wykorzystując różnicę poziomów (spad). Woda przepływa przez turbiny, napędza wirniki połączone z generatorami i w ten sposób produkuje energię. Sprawność całego układu przekracza często 90%, co czyni energetykę wodną jedną z najbardziej efektywnych technologii wytwarzania energii elektrycznej.

Największe elektrownie wodne pełnią kilka funkcji równocześnie:

  • stabilizują pracę systemu elektroenergetycznego dzięki możliwości szybkiego rozruchu i regulacji mocy,
  • zapewniają energię szczytową w godzinach najwyższego zapotrzebowania,
  • pełnią rolę magazynu energii (szczególnie elektrownie szczytowo–pompowe),
  • wspierają integrację niestabilnych źródeł OZE, takich jak wiatr i fotowoltaika,
  • umożliwiają regulację rzek, ochronę przeciwpowodziową i retencję wody.

To właśnie połączenie wysokiej sprawności, dużej skali produkcji oraz funkcji sieciowych sprawia, że największe elektrownie wodne są fundamentem systemów energetycznych wielu państw, zwłaszcza Brazylii, Chin czy Kanady.

Trzy Przełomy na Jangcy – największa elektrownia wodna świata

Zapora Trzech Przełomów (Three Gorges Dam) w Chinach jest najpotężniejszą elektrownią wodną pod względem zainstalowanej mocy. Jej moc przekracza 22,5 GW, a produkcja energii w rekordowych latach przekraczała 100 TWh. Taki wolumen pokrywa istotną część zapotrzebowania energetycznego centralnych Chin i zmniejsza konieczność spalania węgla w lokalnych elektrowniach konwencjonalnych.

Budowa zapory Trzech Przełomów była projektem o bezprecedensowej skali inżynieryjnej. Zapora ma długość ponad 2,3 km i wysokość 181 m, a powstały zbiornik wodny ma długość kilkuset kilometrów. W ramach inwestycji zainstalowano dziesiątki turbin Francisa, przystosowanych do pracy przy dużym przepływie i znacznym spadzie.

Oprócz generacji energii projekt pełni kluczowe funkcje:

  • zwiększa bezpieczeństwo przeciwpowodziowe w dolnym biegu Jangcy,
  • ułatwia żeglugę śródlądową dzięki systemowi śluz,
  • stabilizuje przepływy wody, wspierając gospodarkę wodną regionu.

Kontrowersje budziły jednak kwestie społeczne i środowiskowe. Budowa wymagała przesiedlenia ponad miliona ludzi, a zalaniu uległy liczne tereny rolnicze i obszary o wysokich walorach przyrodniczych. Zmieniono także reżim hydrologiczny rzeki, wpływając na ekosystemy rzeczne w skali regionalnej. Przypadek Trzech Przełomów stał się punktem odniesienia w globalnej debacie o wpływie dużych elektrowni wodnych na środowisko i lokalne społeczności.

Elektrownia Itaipu – brazylijsko‑paragwajska potęga hydroenergetyczna

Na granicy Brazylii i Paragwaju, na rzece Parana, działa jedna z najbardziej znanych elektrowni wodnych – Itaipu. Moc zainstalowana przekracza 14 GW, a przez wiele lat to właśnie Itaipu utrzymywała rekord świata w rocznej produkcji energii elektrycznej. Dla Paragwaju energia z Itaipu stanowi trzon krajowego miksu energetycznego, a nadwyżki są eksportowane do Brazylii.

Kluczowe cechy elektrowni Itaipu to:

  • zapora o długości ok. 8 km (wliczając zapory boczne) i wysokości około 196 m,
  • ponad dwadzieścia turbozespołów generacyjnych,
  • bardzo wysoka niezawodność pracy i możliwość elastycznego reagowania na zapotrzebowanie w systemie.

Elektrownia Itaipu jest często wskazywana jako przykład udanej współpracy transgranicznej w zakresie hydroenergetyki. Wspólne zarządzanie zasobami wodnymi i infrastrukturą wymaga skomplikowanych uzgodnień politycznych, ale jednocześnie zapewnia korzyści ekonomiczne obu stronom – tania energia, wpływy z eksportu oraz rozwój infrastruktury transportowej i wodnej.

Podobnie jak w innych projektach wielkoskalowych pojawiły się wyzwania środowiskowe – zmiany ekosystemów rzecznych, migracji ryb czy charakteru lokalnego mikroklimatu. W odpowiedzi wdrożono programy kompensacyjne, takie jak korytarze dla ryb i projekty zalesiania. Z punktu widzenia SEO fraza „Itaipu największa elektrownia wodna w Ameryce Południowej” często pojawia się w zapytaniach internautów poszukujących danych liczbowych i porównań z innymi obiektami.

Zapora Bajkał–Amur? Nie – Xiangjiaba, Xiluodu i inne chińskie megaprojekty

Chiny, oprócz Trzech Przełomów, zbudowały szereg dużych elektrowni wodnych na rzekach Jangcy, Jinsha czy Lancang. Wśród nich wyróżniają się Xiluodu (moc ok. 13,9 GW) oraz Xiangjiaba (ok. 6,4 GW). Łącznie tworzą one kaskadę elektrowni wodnych, które zasilają ogromne aglomeracje i przemysł zachodnich oraz środkowych Chin.

Strategia chińska zakłada intensywne wykorzystanie potencjału hydroenergetycznego górskich rzek, aby zredukować udział węgla w miksie energetycznym i wzmocnić niezależność energetyczną. Kaskadowe zestawienie elektrowni umożliwia:

  • wielopoziomową regulację przepływu wody,
  • redukcję ryzyka powodzi,
  • zwiększenie wydajności transportu wodnego na wybranych odcinkach,
  • optymalizację produkcji energii w zależności od sezonu.

Choć poszczególne obiekty nie zawsze trafiają na pierwsze strony mediów jak Trzy Przełomy, to sumaryczna moc tych instalacji plasuje Chiny bezkonkurencyjnie na pierwszym miejscu na świecie, jeśli chodzi o moc zainstalowanych elektrowni wodnych. Jednocześnie rośnie presja społeczna i międzynarodowa, by nowe inwestycje uwzględniały standardy ochrony bioróżnorodności i interesy lokalnych społeczności, szczególnie na terenach zamieszkałych przez mniejszości etniczne.

Hydroenergetyczne giganty Amazonii: Belo Monte i Tucuruí

Amazonia jest jednym z obszarów o największym potencjale hydroenergetycznym na świecie. Brazylia od dekad rozwija swoje zasoby, a zapory na rzekach Xingu i Tocantins budzą dyskusje na temat bilansu korzyści energetycznych i kosztów środowiskowych.

Belo Monte, z mocą zainstalowaną ok. 11,2 GW, jest jedną z największych elektrowni wodnych globu. Została zaprojektowana jako obiekt przepływowy z ograniczonym zbiornikiem, aby zminimalizować powierzchnię zalanych terenów. To odróżnia ją od starszych projektów typu Tucuruí, gdzie rozległe zalewy spowodowały znaczne przekształcenia ekosystemów lądowych i wodnych.

W przypadku Amazonii wyraźnie widać napięcie między potrzebą rozwoju infrastruktury energetycznej a ochroną unikalnej bioróżnorodności. Najczęściej podnoszone argumenty w dyskusji o dużych zaporach w tym regionie to:

  • emisje gazów cieplarnianych z rozkładającej się biomasy w zalewanych lasach,
  • wpływ na społeczności rdzennych mieszkańców i ich tradycyjne sposoby życia,
  • przerywanie korytarzy migracyjnych ryb i innych organizmów wodnych.

Z drugiej strony, brak stabilnych źródeł energii mógłby utrwalać zależność od paliw kopalnych, zwłaszcza oleju napędowego w odizolowanych regionach. Dlatego współczesne projekty hydroenergetyczne w Amazonii są coraz częściej oceniane z perspektywy pełnego cyklu życia, z uwzględnieniem długoterminowych scenariuszy klimatycznych i dynamiki zapotrzebowania na energię.

Rosyjski kolos: Elektrownia wodna Sajano‑Szuszeńska

Na Jeniseju, w południowej Syberii, pracuje Elektrownia wodna Sajano‑Szuszeńska – największa hydroelektrownia Rosji i jedna z największych w Eurazji, o mocy zainstalowanej ponad 6,4 GW. Zapora łukowa o wysokości 245 m jest jednym z najwyższych tego typu obiektów na świecie i symbolem radzieckiej inżynierii hydrotechnicznej.

Znaczenie Sajano‑Szuszeńskiej wykracza poza samą generację energii. Elektrownia zaopatruje w energię m.in. energochłonny przemysł aluminiowy w regionie, a jej elastyczna praca jest ważnym elementem stabilizacji systemu energetycznego Syberii. Katastrofa w 2009 roku, kiedy doszło do awarii turbozespołu i zalania maszynowni, uwidoczniła jednak skalę zagrożeń związanych z eksploatacją dużych obiektów hydrotechnicznych.

Po odbudowie i modernizacji wprowadzono zaostrzone procedury monitoringu technicznego. Obiekt jest przykładam, jak krytyczna jest długotrwała konserwacja, diagnostyka turbin, kontrola naprężeń w korpusie zapory oraz systemy wczesnego ostrzegania. Dla strategii SEO i zapytań użytkowników charakterystyczne są takie frazy, jak „Sajano‑Szuszeńska awaria”, „bezpieczeństwo elektrowni wodnych” czy „jak monitoruje się stan zapór wodnych”.

Kanadyjskie i amerykańskie giganty hydroenergetyczne

Ameryka Północna, dzięki rozległym zasobom wodnym i rozbudowanej infrastrukturze, od dawna korzysta z potencjału energetyki wodnej. W Kanadzie i USA znajdują się liczne elektrownie o mocy pojedynczo poniżej rekordów Trzech Przełomów czy Itaipu, ale łącznie tworzą imponujący system niskoemisyjnych źródeł energii.

Do najbardziej znanych należą:

  • Zapora Grand Coulee (USA) – moc ok. 6,8 GW, na rzece Kolumbia,
  • Elektrownia wodna Robert-Bourassa (Kanada) – kluczowy element kompleksu James Bay,
  • kaskady elektrowni na rzekach Columbia, Tennessee i St. Lawrence.

W Kanadzie około 60% energii elektrycznej pochodzi z hydroelektrowni, co czyni ten kraj jednym z liderów niskoemisyjnej energetyki. Specyficzne warunki klimatyczne, duże wahania przepływu i sezonowe zamarzanie rzek generują jednak unikatowe wyzwania eksploatacyjne. Niezbędne jest zaawansowane planowanie pracy zbiorników, prognozowanie dopływów wody oraz koordynacja między regionalnymi operatorami systemu przesyłowego.

W kontekście SEO często pojawiają się pytania: „ile energii w Kanadzie pochodzi z elektrowni wodnych?”, „największe zapory w USA” czy „czy elektrownia wodna Hoover wciąż ma znaczenie”. Choć Hoover Dam nie jest już rekordzistą mocy, pozostaje ikoną inżynierii i ważnym źródłem energii dla południowo‑zachodnich stanów USA.

Rola elektrowni szczytowo‑pompowych w globalnej hydroenergetyce

Największe elektrownie wodne to nie tylko klasyczne obiekty rzeczne. Coraz większego znaczenia nabierają elektrownie szczytowo‑pompowe, które pełnią funkcję ogromnych magazynów energii. Działają one w dwóch trybach: generacji (spływ wody z górnego zbiornika do dolnego) oraz pompowania (tłoczenie wody z powrotem w okresach niskiego zapotrzebowania lub nadprodukcji z innych OZE).

Kluczowe korzyści z rozwoju elektrowni szczytowo‑pompowych to:

  • stabilizacja sieci w warunkach dużego udziału niestabilnych źródeł (wiatr, słońce),
  • możliwość bilansowania dobowego i tygodniowego,
  • zwiększenie efektywnego wykorzystania nadwyżek energii odnawialnej,
  • wysoka sprawność cyklu magazynowania (zwykle 70–80%).

Przykładem dużych obiektów tego typu są Bath County Pumped Storage (USA), Dinorwig (Wielka Brytania) czy Goldisthal (Niemcy). Mimo że nie są one klasyfikowane w rankingach „największe elektrownie wodne na świecie” według mocy zainstalowanej stricte generacyjnej, to ich znaczenie systemowe jest trudne do przecenienia. Wyszukiwane frazy typu „największy magazyn energii na świecie” coraz częściej prowadzą właśnie do projektów szczytowo‑pompowych.

Wpływ dużych elektrowni wodnych na środowisko i klimat

Debata o zrównoważonym rozwoju hydroenergetyki koncentruje się na bilansie korzyści klimatycznych i kosztów ekologicznych. Z jednej strony, elektrownie wodne produkują energię praktycznie bezpośrednich emisji CO₂, co jest kluczowe w kontekście polityki klimatycznej. Z drugiej – duże zbiorniki wodne zmieniają charakter całych zlewni.

Najważniejsze aspekty środowiskowe to:

  • przekształcenie siedlisk lądowych w wodne,
  • bariera dla migracji ryb (konieczność budowy przepławek i bypassów),
  • zmiany jakości wody (temperatura, natlenienie, zamulenie),
  • emisje metanu z rozkładającej się materii organicznej w tropikalnych zbiornikach.

Analizy cyklu życia (LCA) wskazują, że emisje z elektrowni wodnych, w przeliczeniu na kWh, są zazwyczaj znacznie niższe niż z elektrowni węglowych czy gazowych, choć wyższe niż z wiatru czy fotowoltaiki w najlepszych lokalizacjach. Kluczowe jest jednak projektowanie nowych obiektów w sposób, który ogranicza powierzchnię zalewu, minimalizuje konieczność przesiedleń i uwzględnia ścieżki migracyjne gatunków wodnych.

Aspekty społeczne i ekonomiczne megaprojektów hydroenergetycznych

Wielkie zapory są z natury inwestycjami o dużym oddziaływaniu społecznym. Budowa największych elektrowni wodnych świata często wiązała się z przesiedleniami ludności, zmianą tradycyjnych sposobów gospodarowania oraz koniecznością rekompensat finansowych i infrastrukturalnych.

Z punktu widzenia ekonomicznego projekty hydroenergetyczne charakteryzują się:

  • bardzo wysokimi nakładami inwestycyjnymi na początku,
  • długim okresem zwrotu z inwestycji,
  • relatywnie niskimi kosztami eksploatacji,
  • żywotnością infrastruktury przekraczającą często 50–100 lat.

To powoduje, że elektrownie wodne są traktowane jako strategiczne aktywa infrastrukturalne państw, a nie wyłącznie projekty komercyjne. W kontekście SEO częste pytania użytkowników dotyczą tego, „ile kosztuje budowa elektrowni wodnej”, „po ilu latach się zwraca” oraz „czy przesiedlenia przy budowie zapór są nieuniknione”. Odpowiedzi na te pytania są silnie zależne od lokalnych uwarunkowań politycznych, prawnych i geograficznych.

Przyszłość największych elektrowni wodnych w dobie transformacji energetycznej

Transformacja energetyczna w kierunku neutralności klimatycznej stawia hydroenergetykę w nowym świetle. Większość najlepiej dostępnych lokalizacji pod duże zapory w krajach rozwiniętych została już zagospodarowana, dlatego przyszły rozwój będzie opierał się na kilku równoległych kierunkach.

Najważniejsze trendy to:

  • modernizacja istniejących elektrowni (wymiana turbin na bardziej wydajne, automatyzacja, cyfrowy monitoring),
  • rozwój elektrowni szczytowo‑pompowych jako magazynów energii dla systemów opartych na wietrze i słońcu,
  • budowa średnich i małych elektrowni wodnych z ograniczonym wpływem na środowisko,
  • hybrydowe połączenia hydroenergetyki z fotowoltaiką (panele na zbiornikach) i energetyką wiatrową.

W krajach rozwijających się, zwłaszcza w Afryce i Azji Południowo‑Wschodniej, wciąż istnieje znaczny niewykorzystany potencjał hydroenergetyczny. Kluczowym wyzwaniem będzie jednak projektowanie inwestycji z pełnym uwzględnieniem standardów społecznych i środowiskowych, tak aby uniknąć błędów przeszłości znanych z niektórych megaprojektów XX wieku.

Nowe technologie w hydroenergetyce: cyfryzacja, monitoring i bezpieczeństwo

Współczesne elektrownie wodne coraz częściej korzystają z zaawansowanych systemów cyfrowych. Dotyczy to zarówno największych obiektów na świecie, jak i mniejszych instalacji. Integracja czujników, systemów SCADA i narzędzi analizy danych w czasie rzeczywistym pozwala na:

  • wczesne wykrywanie anomalii w pracy turbin i generatorów,
  • monitorowanie odkształceń i naprężeń w korpusie zapory,
  • prognozowanie dopływu wody i optymalizację pracy zbiorników,
  • zdalne sterowanie ruchem wody w kaskadach elektrowni.

Rozwój sztucznej inteligencji i modelowania hydrologicznego umożliwia tworzenie systemów wczesnego ostrzegania przed powodziami oraz optymalne zarządzanie retencją wody w scenariuszach ekstremalnych zjawisk pogodowych. To istotne w dobie zmian klimatu, gdy częstotliwość i intensywność powodzi oraz susz rośnie w wielu regionach świata.

Hydroenergetyka a inne odnawialne źródła energii

W dyskusji o odnawialnych źródłach energii hydroenergetyka bywa zestawiana z fotowoltaiką, energetyką wiatrową czy biomasą. W przeciwieństwie do technologii zależnych bezpośrednio od nasłonecznienia czy wiatru, duże elektrownie wodne pozwalają na sterowalną produkcję energii, co czyni je niezwykle cennymi partnerami dla niestabilnych OZE.

Najważniejsze cechy wyróżniające dużą hydroenergetykę:

  • możliwość szybkiego zwiększania i zmniejszania mocy,
  • duża inercja mechaniczna układów generacyjnych (wsparcie częstotliwości sieci),
  • magazynowanie energii w postaci wody w zbiorniku,
  • długa żywotność infrastruktury w porównaniu z turbinami wiatrowymi czy panelami PV.

Z tego powodu największe elektrownie wodne na świecie często pełnią rolę „kręgosłupa” systemu energetycznego, który pozwala na dynamiczne przyłączanie kolejnych gigawatów wiatru i słońca bez ryzyka utraty stabilności sieci. Z perspektywy użytkowników wyszukiwarek często pojawiają się pytania „czy energia wodna jest lepsza od wiatrowej” lub „co jest bardziej opłacalne: elektrownia wodna czy fotowoltaika”. Odpowiedź zależy w dużej mierze od lokalnych warunków hydrologicznych i ekonomicznych.

FAQ

Jakie są największe elektrownie wodne na świecie pod względem mocy zainstalowanej?

Do największych elektrowni wodnych na świecie zalicza się przede wszystkim chińską zaporę Trzech Przełomów (Three Gorges Dam) o mocy ponad 22,5 GW, brazylijsko‑paragwajską elektrownię Itaipu (ok. 14 GW) oraz brazylijską Belo Monte (ok. 11,2 GW). W czołówce znajdują się także chińskie obiekty Xiluodu i Wudongde oraz rosyjska Sajano‑Szuszeńska. Ranking może różnić się w zależności od kryterium – mocy zainstalowanej lub rzeczywistej rocznej produkcji energii. Wyszukując informacje, warto uwzględniać rok publikacji danych, ponieważ część projektów jest nadal rozbudowywana.

Jakie są główne zalety i wady dużych elektrowni wodnych?

Największe elektrownie wodne oferują szereg zalet: bardzo niskie jednostkowe koszty produkcji energii po spłacie inwestycji, wysoką sprawność konwersji, możliwość regulacji mocy i stabilizacji sieci oraz brak bezpośrednich emisji CO₂ podczas pracy. Z drugiej strony wiążą się z wysokimi nakładami inwestycyjnymi, długim czasem budowy, koniecznością ingerencji w środowisko (zalewanie terenów, zmiana ekosystemów rzecznych) i często z przesiedleniami ludności. Dlatego współczesne projekty hydroenergetyczne wymagają szczegółowych analiz środowiskowych i społecznych, a także zaawansowanych programów kompensacyjnych.

Czy elektrownie wodne są naprawdę odnawialnym i ekologicznym źródłem energii?

Elektrownie wodne są zaliczane do odnawialnych źródeł energii, ponieważ opierają się na naturalnym obiegu wody w przyrodzie. W trakcie produkcji energii nie spalają paliw kopalnych, więc ich bezpośrednie emisje CO₂ są bardzo niskie. Ekologiczny charakter zależy jednak od sposobu realizacji inwestycji: wielkie zbiorniki mogą powodować emisje metanu z rozkładającej się biomasy, wpływać na bioróżnorodność i jakość wody. Dlatego, mówiąc o „ekologiczności” hydroenergetyki, trzeba brać pod uwagę cały cykl życia obiektu oraz skalę ingerencji w ekosystem. Najbardziej zrównoważone są zwykle mniejsze i dobrze zaprojektowane elektrownie przepływowe.

Jak duże elektrownie wodne wpływają na lokalne społeczności?

Wpływ dużych elektrowni wodnych na społeczności lokalne jest złożony. Z jednej strony inwestycje przynoszą nowe miejsca pracy, rozwój infrastruktury (drogi, mosty, sieci energetyczne) oraz dostęp do taniej energii elektrycznej, co sprzyja rozwojowi gospodarczemu regionu. Z drugiej strony budowa zapory i zbiornika często wymaga przesiedlenia mieszkańców, zmiany tradycyjnych form rolnictwa czy rybołówstwa oraz adaptacji do nowego krajobrazu i warunków hydrologicznych. Długofalowe skutki zależą od jakości dialogu społecznego, wysokości odszkodowań i programów wsparcia oraz od tego, czy lokalne społeczności realnie uczestniczą w korzyściach z eksploatacji elektrowni wodnej.

Czy potencjał budowy nowych dużych elektrowni wodnych jest jeszcze duży?

Globalny potencjał budowy nowych megaprojektów hydroenergetycznych jest zróżnicowany regionalnie. W wielu krajach uprzemysłowionych najlepsze lokalizacje pod wielkie zapory zostały już zagospodarowane, a dodatkową barierą są rosnące wymagania środowiskowe i społeczne. Duże rezerwy istnieją nadal w Afryce, Ameryce Południowej i Azji Południowo‑Wschodniej, gdzie część rzek pozostaje niewykorzystana energetycznie. Jednocześnie rośnie znaczenie modernizacji istniejących obiektów, podnoszenia ich mocy i sprawności oraz rozwoju elektrowni szczytowo‑pompowych, które lepiej odpowiadają na potrzeby elastyczności systemu w erze szybkiego rozwoju wiatru i fotowoltaiki.

Powiązane treści

Hydroenergetyka a blackout – procedury black start

Hydroenergetyka od dekad pełni kluczową rolę w stabilizacji systemów elektroenergetycznych. W kontekście rosnącego udziału źródeł odnawialnych oraz zwiększonego ryzyka awarii sieciowych rośnie znaczenie procedur black start, czyli uruchomienia pracy systemu po blackoucie bez zewnętrznego zasilania. Elektrownie wodne, dzięki swojej elastyczności i możliwości szybkiego rozruchu, są naturalnym kandydatem do pełnienia funkcji źródeł rozruchowych. Poniższy artykuł omawia techniczne, organizacyjne i regulacyjne aspekty black start w hydroenergetyce, uwzględniając wymagania nowoczesnych systemów elektroenergetycznych oraz rosnące potrzeby…

Czas rozruchu elektrowni wodnej – ile trwa?

Czas rozruchu elektrowni wodnej to kluczowy parametr z punktu widzenia bezpieczeństwa pracy systemu elektroenergetycznego i rosnącego udziału OZE. Od tego, jak szybko dana elektrownia potrafi przejść ze stanu postoju do pełnej mocy, zależy możliwość bilansowania wahań produkcji z fotowoltaiki i energetyki wiatrowej, utrzymania częstotliwości 50 Hz oraz stabilności sieci. Równocześnie czas rozruchu silnie wiąże się z typem elektrowni wodnej, jej konstrukcją, zastosowaną automatyką, stanem technicznym oraz reżimem eksploatacji. Poniższy artykuł przedstawia w…

Elektrownie na świecie

Grohnde Nuclear Power Plant – Niemcy – 1436 MW – jądrowa

Grohnde Nuclear Power Plant – Niemcy – 1436 MW – jądrowa

Neckarwestheim Nuclear Power Plant – Niemcy – 1310 MW – jądrowa

Neckarwestheim Nuclear Power Plant – Niemcy – 1310 MW – jądrowa

Isar Nuclear Power Plant – Niemcy – 1485 MW – jądrowa

Isar Nuclear Power Plant – Niemcy – 1485 MW – jądrowa

Emsland Nuclear Power Plant – Niemcy – 1400 MW – jądrowa

Emsland Nuclear Power Plant – Niemcy – 1400 MW – jądrowa

Scholven Power Station – Niemcy – 2100 MW – węglowa

Scholven Power Station – Niemcy – 2100 MW – węglowa

Weisweiler Power Station – Niemcy – 1800 MW – węglowa

Weisweiler Power Station – Niemcy – 1800 MW – węglowa