Czy SMR są bezpieczniejsze od tradycyjnych reaktorów jądrowych

Debata o tym, czy SMR (Small Modular Reactors, małe reaktory modułowe) są bezpieczniejsze od tradycyjnych elektrowni jądrowych, staje się jednym z kluczowych tematów współczesnej energetyki. Z jednej strony rośnie zapotrzebowanie na stabilne, niskoemisyjne źródła energii, z drugiej – społeczne oczekiwanie najwyższych standardów bezpieczeństwa. Aby rzetelnie odpowiedzieć na pytanie o bezpieczeństwo SMR, trzeba zrozumieć zarówno ich specyficzną konstrukcję, jak i doświadczenia z eksploatacji dużych reaktorów jądrowych III i III+ generacji.

Czym są SMR i czym różnią się od klasycznych reaktorów jądrowych?

Małe reaktory modułowe to grupa projektów reaktorów jądrowych o mocy zwykle do 300 MWe, projektowanych tak, aby były fabrycznie wytwarzane, transportowane na miejsce budowy i montowane z gotowych modułów. W odróżnieniu od tradycyjnych dużych bloków jądrowych (1000–1600 MWe), SMR mają uproszczoną, silnie zintegrowaną architekturę, często z reaktorem, wytwornicami pary i systemami bezpieczeństwa zamkniętymi w jednym ciśnieniowym naczyniu.

Kluczowe różnice konstrukcyjne wpływające na bezpieczeństwo:

  • znacznie mniejsza moc cieplna rdzenia, ograniczająca ilość ciepła powyłączeniowego, które trzeba odprowadzić w razie awarii,
  • zastosowanie pasywnych systemów bezpieczeństwa opartych na prawach fizyki (grawitacja, konwekcja naturalna, ciśnienie), a nie na pompach czy zasilaniu elektrycznym,
  • umiarkowana moc jednostkowa, pozwalająca na umieszczenie reaktora pod ziemią lub w masywnym obudowaniu, zwiększającym odporność na czynniki zewnętrzne,
  • standaryzacja i seryjna produkcja, która umożliwia powtarzalne testowanie rozwiązań bezpieczeństwa.

Typowy duży reaktor generacji III+ (np. EPR, AP1000) ma zaawansowane aktywne i pasywne systemy bezpieczeństwa, ale ich skala i złożoność są znacząco większe niż w przypadku SMR. Pytanie o bezpieczeństwo nie sprowadza się jednak tylko do rozmiaru – liczy się także filozofia projektowania oraz scenariusze awaryjne, na które przygotowany jest dany typ reaktora.

Kluczowe aspekty bezpieczeństwa jądrowego – wspólny punkt odniesienia

Aby rzetelnie porównać bezpieczeństwo SMR i tradycyjnych reaktorów jądrowych, trzeba przyjąć wspólne kryteria. W międzynarodowych regulacjach (IAEA, WENRA, standardy krajowych dozórów) bezpieczeństwo jądrowe ocenia się przede wszystkim w następujących kategoriach:

  • zapobieganie poważnym awariom rdzenia,
  • ograniczenie skutków potencjalnej awarii poprzez obronę w głąb (ang. defence-in-depth),
  • ochrona przed uwolnieniem substancji promieniotwórczych do środowiska,
  • odporność na zagrożenia zewnętrzne (trzęsienia ziemi, powodzie, uderzenia obiektów, zagrożenia terrorystyczne),
  • zarządzanie wypalonym paliwem i odpadami promieniotwórczymi.

Nowoczesne reaktory w każdej klasie wielkości muszą spełniać rygorystyczne wymagania. Różnica polega na tym, że SMR często projektuje się już od podstaw zgodnie z najnowszymi standardami, podczas gdy wiele dużych jednostek powstawało na bazie starszych koncepcji, modernizowanych w miarę upływu czasu. To istotna przewaga projektowa, ale nie automatyczna gwarancja „absolutnego bezpieczeństwa”.

Wbudowane cechy bezpieczeństwa w SMR – co naprawdę zmienia się w praktyce?

Niektóre cechy bezpieczeństwa SMR wynikają bezpośrednio z ich ograniczonej mocy oraz modułowej architektury. Inne są specyficzne dla danej technologii, np. reaktorów wodnych, gazowych czy ciekłometalicznych. Dla większości obecnie rozwijanych projektów SMR, stosujących wodę lekką jako moderator i chłodziwo (np. NuScale, BWRX-300), kluczowe są następujące elementy:

  • pasywne chłodzenie rdzenia – w przypadku utraty zasilania elektrycznego ciepło odprowadzane jest dzięki konwekcji naturalnej, bez konieczności pracy pomp,
  • duże rezerwy cieplne i dodatni margines bezpieczeństwa – reaktory są projektowane tak, by w razie awarii temperatura paliwa rosła wolno, dając służbom czas na reakcję,
  • zintegrowany zbiornik reaktora – zminimalizowanie liczby przewodów wysokociśnieniowych i zaworów zmniejsza ryzyko dużych wycieków,
  • lokalizacja podziemna lub w obudowie o zwiększonej wytrzymałości – redukcja ryzyka wynikającego z oddziaływania czynników zewnętrznych i celowych ataków,
  • możliwość stopniowej rozbudowy mocy poprzez dodawanie modułów – ograniczenie konsekwencji hipotetycznej awarii pojedynczego modułu dla całej elektrowni.

Dzięki tym cechom wiele projektów SMR deklaruje znacząco niższe prawdopodobieństwo stopienia rdzenia niż współczesne duże reaktory ciśnieniowe. Niektóre analizy probabilistyczne bezpieczeństwa wskazują redukcję rzędu jednego–dwóch rzędów wielkości, jednak ostateczna weryfikacja należy do dozoru jądrowego i wynika z analizy konkretnego projektu.

Porównanie SMR z dużymi reaktorami generacji III/III+ pod względem bezpieczeństwa

Wielu inwestorów i regulatorów zadaje sobie pytanie: czy małe reaktory modułowe są faktycznie bezpieczniejsze, czy też mamy do czynienia głównie z innym sposobem komunikacji ryzyka? Aby odpowiedzieć, warto zestawić najważniejsze czynniki bezpieczeństwa obu klas technologii.

Ryzyko poważnej awarii rdzenia

Duże reaktory III+ dysponują złożonymi, sprawdzonymi systemami awaryjnego chłodzenia, systemami wtrysku boru, systemami rekombinacji wodoru i pułapkami rdzenia. Zostały zaprojektowane tak, by nawet w skrajnych scenariuszach ograniczyć uwolnienie substancji promieniotwórczych. Jednak ich bardzo duża moc cieplna oznacza, że w razie utraty chłodzenia tempo narastania temperatury paliwa jest wysokie.

SMR dzięki mniejszej mocy i kompaktowej konstrukcji mogą korzystać z prostszych, w dużym stopniu pasywnych systemów chłodzenia. W wielu projektach zakłada się, że nawet przy całkowitej utracie zasilania przez kilka dni możliwe jest utrzymanie integralności paliwa bez interwencji człowieka. To istotna różnica – mniejsza zależność od infrastruktury zewnętrznej, która w warunkach klęski żywiołowej lub konfliktu może być trudno dostępna.

Wielkość potencjalnych skutków awarii

W razie awarii skala możliwego uwolnienia substancji promieniotwórczych jest istotnie związana z całkowitą ilością paliwa w reaktorze i jego energią rozszczepieniową. Duże bloki jądrowe zawierają znacznie więcej materiału rozszczepialnego niż pojedynczy moduł SMR. Małe reaktory modułowe z definicji ograniczają maksymalną ilość radionuklidów, jakie mogą ulec mobilizacji w czasie zdarzenia awaryjnego.

Nie oznacza to, że SMR są wolne od ryzyka, ale zwiększa szanse, że ewentualne skutki będą bardziej lokalne i łatwiejsze do opanowania. W wielu analizach przyjmuje się scenariusz, w którym konsekwencje awarii SMR nie wykraczają poza teren obiektu, co ma znaczenie przy planowaniu stref ewakuacji i akceptacji społecznej.

Odporność na zagrożenia zewnętrzne

Nowoczesne duże reaktory projektuje się z uwzględnieniem ekstremalnych zjawisk naturalnych i zdarzeń celowych, jak uderzenie dużego samolotu pasażerskiego. Jednak ich skala i złożoność infrastruktury (wysokie budynki, rozległe systemy zewnętrzne) ograniczają możliwość pełnego „schowania” całego układu pod ziemią.

Małe reaktory modułowe często projektuje się jako instalacje częściowo lub całkowicie podziemne. Zintegrowany zbiornik reaktora może być otoczony grubą warstwą betonu i gruntu, co zwiększa odporność na wstrząsy sejsmiczne, ekstremalne warunki pogodowe i uderzenia z zewnątrz. Jest to jedna z najczęściej podkreślanych przewag bezpieczeństwa SMR nad konwencjonalnymi blokami.

Bezpieczeństwo eksploatacji i rola czynnika ludzkiego

Bezpieczeństwo jądrowe to nie tylko projekt techniczny, ale także sposób prowadzenia eksploatacji, kultura bezpieczeństwa i poziom wyszkolenia personelu. W tym obszarze SMR wprowadzają zarówno szanse, jak i nowe wyzwania.

  • Automatyzacja procesów – wiele projektów SMR zakłada daleko idącą automatyzację sterowania reaktorem i systemami pomocniczymi, co może ograniczyć ryzyko błędów ludzkich, ale zwiększa zależność od oprogramowania i cyberbezpieczeństwa.
  • Możliwość zdalnego nadzoru – w koncepcjach „fleet-based operation” przewiduje się centralne centra nadzoru nad grupą reaktorów SMR, co stawia wysokie wymagania w zakresie telekomunikacji, ochrony danych i niezawodności systemów monitoringu.
  • Mniejsza liczebność załogi – to zaleta ekonomiczna, ale oznacza, że procedury muszą być jeszcze lepiej zdefiniowane, a systemy awaryjne bardziej autonomiczne.

Z drugiej strony duże elektrownie jądrowe dysponują rozbudowanymi strukturami organizacyjnymi, wieloletnim doświadczeniem eksploatacyjnym i rozwiniętą kulturą bezpieczeństwa. Nowe projekty SMR będą musiały dopiero zbudować porównywalny poziom dojrzałości organizacyjnej, co stanowi wyzwanie w pierwszych latach wdrożeń.

Bezpieczeństwo paliwowe, odpady i cykl życia SMR

Część opinii publicznej łączy bezpieczeństwo reaktorów głównie z kwestią odpadów promieniotwórczych i wypalonego paliwa jądrowego. Z tego punktu widzenia małe reaktory modułowe nie eliminują problemu, ale mogą go lepiej kontrolować. W większości projektów SMR:

  • zastosowanie ma miejsce klasyczne paliwo lekkowodne (uran wzbogacony do kilku procent), co oznacza podobny profil odpadów jak w dużych PWR/BWR,
  • mniejsza moc jednostkowa przekłada się na mniejszą ilość wypalonego paliwa z pojedynczego modułu, ale przy flotach wielu reaktorów bilans globalny będzie porównywalny do dużych bloków,
  • analizuje się możliwość fabrycznego załadunku i wyładunku paliwa, z transportem kaset do centralnych instalacji przechowywania lub przerobu, co upraszcza infrastrukturę na miejscu elektrowni.

Istnieją koncepcje SMR czwartej generacji (np. reaktory wysokotemperaturowe, szybkie reaktory powielające), które mogą efektywniej wykorzystywać paliwo i wytwarzać krócej żyjące odpady, ale są one dalej od komercjalizacji niż lekkowodne SMR. Na etapie najbliższych wdrożeń bezpieczeństwo odpadów w SMR będzie więc zbliżone do tego, co znane jest z klasycznych elektrowni jądrowych, choć lepiej zorganizowane logistycznie.

Regulacje, licencjonowanie i standaryzacja – fundament realnego bezpieczeństwa

Stwierdzenie, że SMR są „bezpieczniejsze”, musi być potwierdzone nie tylko przez twórców technologii, ale przede wszystkim przez niezależny dozór jądrowy. Dla wielu krajów, w tym Polski, kluczowe staje się wypracowanie ram regulacyjnych dla małych reaktorów modułowych. Obejmuje to m.in.:

  • dostosowanie przepisów do specyfiki modularnej budowy i mniejszej mocy jednostkowej,
  • uzgodnienie standardów bezpieczeństwa na poziomie międzynarodowym, by umożliwić wzajemne uznawanie licencji i skrócić czas oceny projektów,
  • szczegółową analizę zagrożeń specyficznych dla SMR, takich jak nowe typy chłodziw czy konfiguracje paliwowe,
  • wprowadzenie wymogów dotyczących cyberbezpieczeństwa, zdalnego sterowania i ochrony fizycznej obiektów o małej obsadzie.

Standaryzacja projektów SMR – seryjna produkcja identycznych modułów, powtarzalne procedury testowania i kwalifikacji – może w istotny sposób podnieść poziom bezpieczeństwa w porównaniu z unikatowymi, „szytymi na miarę” dużymi blokami. Warunkiem jest jednak rygorystyczny nadzór nad całym łańcuchem dostaw i jednoznaczne kryteria jakości.

Czy SMR rozwiązują problemy bezpieczeństwa znane z Fukushimy i Czarnobyla?

W dyskusji publicznej często pojawia się pytanie, czy małe reaktory modułowe są „odporne na Fukushimę” lub „niepowtarzalne jak Czarnobyl”. To uproszczenia, ale warto przeanalizować, w jaki sposób SMR odnoszą się do przyczyn tych historycznych awarii.

  • Czarnobyl – reaktor RBMK 1000 nie miał pełnej obudowy bezpieczeństwa i dysponował dodatnim współczynnikiem reaktywności przy wzroście pary, co sprzyjało niestabilności. Dzisiejsze SMR (jak i wszystkie współczesne reaktory lekkowodne) projektowane są z ujemnym współczynnikiem reaktywności i masywną obudową bezpieczeństwa, co zasadniczo eliminuje analogiczne scenariusze.
  • Fukushima – kluczowym problemem była utrata zasilania awaryjnego i zalanie generatorów diesla przez tsunami, co doprowadziło do utraty chłodzenia rdzenia. W projektach SMR duży nacisk kładzie się na pasywne systemy chłodzenia, zdolność do odprowadzania ciepła bez zasilania oraz fizyczną separację i ochronę systemów awaryjnych. Umieszczenie reaktora pod ziemią lub na odpowiedniej wysokości zmniejsza wrażliwość na powódź i fale tsunami.

Nie oznacza to, że SMR są „absolutnie odporne” na wszelkie zagrożenia. Oznacza natomiast, że z historycznych awarii wyciągnięto konkretne wnioski projektowe, a filozofia bezpieczeństwa przesunęła się w stronę minimalizacji skutków nawet ekstremalnych, mało prawdopodobnych zdarzeń.

Ekonomia bezpieczeństwa: czy większe bezpieczeństwo SMR ma cenę?

Z punktu widzenia inwestora i regulatora, bezpieczeństwo nie jest pojęciem abstrakcyjnym – przekłada się na koszty budowy, eksploatacji i ubezpieczenia elektrowni. Małe reaktory modułowe wprowadzają tu kilka kluczowych zmian:

  • niższy koszt absolutny pojedynczego modułu ułatwia finansowanie i rozłożenie ryzyka inwestycyjnego,
  • możliwość stopniowego wdrażania – budowa najpierw jednego lub dwóch modułów, a dopiero później rozbudowa floty – pozwala na praktyczne weryfikowanie założeń bezpieczeństwa,
  • standaryzacja i seryjna produkcja powinny obniżyć jednostkowe koszty wdrażania zaawansowanych systemów bezpieczeństwa.

Z drugiej strony bardziej rozproszona sieć wielu małych jednostek stawia wyższe wymagania w zakresie ochrony fizycznej i nadzoru regulacyjnego. Konieczna jest harmonizacja standardów dla wielu lokalizacji, zapewnienie odpowiedniego poziomu zabezpieczeń na wszystkich obiektach oraz rozwinięta infrastruktura serwisowa. Te elementy również muszą zostać uwzględnione w całościowej ocenie bezpieczeństwa i kosztów systemowych.

Akceptacja społeczna a bezpieczeństwo SMR

Odrębnym, lecz powiązanym wątkiem jest społeczna percepcja ryzyka. Dla wielu społeczności kluczowe pytania brzmią: czy mały reaktor modułowy w pobliżu miejsca zamieszkania jest bezpieczny oraz jakie będą konsekwencje ewentualnej awarii. W tym kontekście SMR mogą mieć kilka przewag komunikacyjnych:

  • lokalizacja podziemna i kompaktowy charakter instalacji zmniejszają wizualny „efekt wielkiej elektrowni”,
  • możliwość ulokowania SMR na terenach przemysłowych, przy istniejących zakładach czy kopalniach, gdzie ryzyko technologiczne jest już akceptowane,
  • bardziej lokalne, potencjalnie ograniczone skutki awarii, co ułatwia planowanie ewentualnych działań ochronnych.

Jednocześnie wprowadzanie małych reaktorów modułowych do nowych lokalizacji wymaga przejrzystej komunikacji, pełnej jawności analiz bezpieczeństwa oraz uczestnictwa społeczności w procesie konsultacji. Bez tego nawet najwyższe wskaźniki bezpieczeństwa technicznego nie przełożą się na realną akceptację.

SMR a tradycyjne reaktory – wnioski z perspektywy bezpieczeństwa

Analizując dostępne projekty i standardy, można sformułować kilka uporządkowanych wniosków na temat pytania: czy SMR są bezpieczniejsze od tradycyjnych reaktorów jądrowych?

  • Pod względem projektowym wiele SMR ma potencjał, by oferować niższe prawdopodobieństwo poważnej awarii rdzenia, dzięki pasywnym systemom bezpieczeństwa i mniejszej mocy cieplnej.
  • Skala ewentualnych skutków awarii pojedynczego modułu jest mniejsza niż w przypadku dużego bloku, co sprzyja ograniczeniu oddziaływania na otoczenie.
  • Lokowanie reaktorów pod ziemią i ich kompaktowość zwiększają odporność na zagrożenia zewnętrzne, w tym ekstremalne zjawiska pogodowe i działania celowe.
  • Niektóre ryzyka, jak zarządzanie odpadami czy bezpieczeństwo paliwowe, pozostają w dużej mierze podobne do tych znanych z klasycznych reaktorów lekkowodnych.
  • Nowe wyzwania pojawiają się w obszarze automatyzacji, cyberbezpieczeństwa, zdalnego nadzoru i organizacji eksploatacji floty wielu małych jednostek.

W świetle obecnej wiedzy można powiedzieć, że małe reaktory modułowe są projektowane tak, aby były co najmniej tak bezpieczne, a często bezpieczniejsze niż duże reaktory generacji III+. Ostateczne potwierdzenie tych założeń będzie jednak możliwe dopiero po kilku dekadach eksploatacji komercyjnych SMR i pełnej ocenie ich pracy przez niezależne instytucje nadzorcze.

FAQ

Czy SMR są faktycznie bezpieczniejsze od dużych reaktorów jądrowych?

Małe reaktory modułowe projektuje się z wykorzystaniem najnowszych standardów bezpieczeństwa, w tym pasywnych systemów chłodzenia oraz lokalizacji podziemnej. Dzięki mniejszej mocy cieplnej pojedynczego modułu potencjalne skutki awarii są ograniczone w porównaniu z dużymi blokami. Wiele analiz wskazuje na niższe prawdopodobieństwo stopienia rdzenia w SMR, a także na bardziej lokalny charakter ewentualnych zdarzeń. Należy jednak pamiętać, że pełna ocena bezpieczeństwa wymaga eksploatacji rzeczywistych instalacji i ciągłego nadzoru dozoru jądrowego.

Jakie zagrożenia występują przy SMR i czy mogą one wybuchnąć jak bomba atomowa?

SMR, podobnie jak tradycyjne reaktory, nie mogą wybuchnąć jak broń jądrowa, ponieważ stosują inne rodzaje paliwa i konfigurację rdzenia uniemożliwiającą gwałtowną reakcję łańcuchową. Główne zagrożenia w SMR dotyczą potencjalnej utraty chłodzenia i uwolnienia substancji promieniotwórczych, ale są one łagodzone przez pasywne systemy bezpieczeństwa i solidne obudowy. Istnieją też ryzyka związane z ochroną fizyczną, cyberbezpieczeństwem i transportem paliwa, jednak są one szczegółowo analizowane na etapie licencjonowania i objęte ścisłymi regulacjami.

Czy SMR produkują mniej odpadów promieniotwórczych niż duże elektrownie jądrowe?

Pojedynczy moduł SMR generuje mniej wypalonego paliwa niż duży blok jądrowy, ponieważ ma niższą moc elektryczną i cieplną. Jednak w przeliczeniu na wyprodukowaną jednostkę energii ilość odpadów jest zbliżona do tej w klasycznych reaktorach lekkowodnych. Przewaga SMR polega raczej na lepszej organizacji cyklu paliwowego – możliwy jest fabryczny załadunek i wyładunek paliwa, centralne magazyny oraz standaryzacja procedur. Dzięki temu zarządzanie odpadami może być bardziej przewidywalne i łatwiejsze do nadzorowania przez regulatorów.

Czy małe reaktory modułowe można budować bliżej miast i zakładów przemysłowych?

Teoretycznie konstrukcja SMR, w tym ich mniejsza moc i podziemna lokalizacja, sprzyja możliwości umieszczania ich bliżej odbiorców energii, np. dużych zakładów przemysłowych. Warunkiem jest jednak spełnienie rygorystycznych norm bezpieczeństwa i akceptacja lokalnych społeczności. Regulacje wymagają analizy wpływu potencjalnej awarii na otoczenie oraz zaplanowania stref ochronnych. W praktyce SMR rozważa się najczęściej dla terenów przemysłowych, zamkniętych zakładów lub zrekultywowanych obszarów pogórniczych, gdzie infrastruktura sieciowa i warunki przyłączenia są korzystne.

Jak SMR wypadają pod względem bezpieczeństwa w porównaniu z OZE, takimi jak wiatraki i fotowoltaika?

Jeśli porównamy ilość wypadków śmiertelnych i szkód zdrowotnych na jednostkę wyprodukowanej energii, energetyka jądrowa, w tym przyszłe SMR, należy do najbezpieczniejszych technologii, porównywalnych z energetyką wiatrową. Fotowoltaika również cechuje się bardzo niskim wskaźnikiem ryzyka. Różnica polega na charakterze zagrożeń – SMR niosą ze sobą ryzyko mało prawdopodobnych, ale potencjalnie poważnych zdarzeń radiologicznych, podczas gdy OZE generują głównie ryzyka rozproszone, związane z infrastrukturą i łańcuchami dostaw. Dlatego w praktyce zaleca się łączenie SMR z OZE w jednym, zbilansowanym systemie energetycznym.

Powiązane treści

SMR a zielony wodór dla transportu ciężkiego

Transformacja energetyczna, rosnące wymagania klimatyczne oraz potrzeba dekarbonizacji transportu ciężkiego powodują gwałtowne zainteresowanie technologiami bezemisyjnymi. Jednym z najbardziej obiecujących kierunków jest połączenie małych reaktorów modułowych SMR z produkcją zielonego wodoru, który może zasilać ciężarówki, autobusy dalekobieżne, kolej towarową, a w dłuższej perspektywie także żeglugę i część lotnictwa. Taki model – stabilne źródło niskoemisyjnej energii jądrowej plus elektroliza – może stać się fundamentem nowej infrastruktury paliw wodorowych dla gospodarki europejskiej i globalnej. Potrzeba…

Jakie certyfikaty bezpieczeństwa musi spełnić SMR

Bezpieczeństwo małych modułowych reaktorów jądrowych (SMR) jest kluczowym warunkiem ich dopuszczenia do budowy i eksploatacji. Żaden projekt SMR – niezależnie od tego, czy chodzi o reaktor ciśnieniowy, wysokotemperaturowy czy chłodzony gazem – nie może wejść na rynek bez spełnienia rygorystycznych wymogów licencyjnych i certyfikacyjnych. Dotyczy to zarówno standardów międzynarodowych wyznaczanych przez MAEA (IAEA), jak i krajowych systemów regulacyjnych (np. U.S. NRC, kanadyjski CNSC, polski PAA, francuski ASN). Dla inwestorów, administracji publicznej i…

Elektrownie na świecie

Tricastin Nuclear Power Plant – Francja – 3640 MW – jądrowa

Tricastin Nuclear Power Plant – Francja – 3640 MW – jądrowa

Le Blayais Nuclear Power Plant – Francja – 3640 MW – jądrowa

Le Blayais Nuclear Power Plant – Francja – 3640 MW – jądrowa

Chinon Nuclear Power Plant – Francja – 3000 MW – jądrowa

Chinon Nuclear Power Plant – Francja – 3000 MW – jądrowa

Civaux NPP – Francja – 2990 MW – jądrowa

Civaux NPP – Francja – 2990 MW – jądrowa

Creys-Malville (Superphénix) – Francja – 1200 MW – jądrowa

Creys-Malville (Superphénix) – Francja – 1200 MW – jądrowa

Chooz Nuclear Power Plant – Francja – 3000 MW – jądrowa

Chooz Nuclear Power Plant – Francja – 3000 MW – jądrowa