|
Japończycy stawiają u nas wiatraki |
|
wtorek, 10 kwietnia 2007 |
 Na temat elektrowni wiatrowej, którą w Zachodniopomorskim buduje kosztem 70 mln euro japoński koncern Mitsui - czytamy w Rzeczpospolitej.
Elektrownia powstanie w okolicach miejscowości Zajączkowo i będą ją tworzyły 24 wiatraki o łącznej mocy 48 MW. Elektrownia ma ruszyć za rok i będzie dostarczać około 107 GWh energii rocznie. Inwestycję realizuje spółka Zajączkowo Windfarm, udziałowcami której są Mitsui, Electric Power Development (po 45 proc. udziałów) oraz szwajcarska firma Windfarmer (10 proc.).
Rzeczpospolita ujawnia, że japoński koncern Mitsui, zamierza do 2010 roku mieć elektrownie o łącznej mocy 6 tys. megawatów, w tym prawie co dziesiąta ma korzystać ze źródeł odnawialnych. Na liście inwestycji Mitsui jest też Polska, gdzie Japończycy chcieliby dysponować elektrowniami wiatrowymi o mocy 400 megawatów. Aby sprostać ambitnym planom światowej ekspansji, w ciągu trzech lat Mitsui wybuduje na świecie kolejne zakłady o mocy 2,5 tys. megawatów.
Dziennik przytacza również dane Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej na temat energetyki wiatrowej w naszym kraju. Wynika z nich, że funkcjonuje u nas ponad 30 farm, a ich łączna moc sięga 216 megawatów. Do końca roku może wzrosnąć do 300 MW. Rzeczpospolita zwraca uwagę, że w porównaniu do europejskich liderów w tej dziedzinie, Polska prezentuje się dość skromnie. Obecnie największym producentem energii z wiatru są Niemcy (ponad 20 tys. MW mocy), a na świecie elektrownie wiatrowe mają w sumie moc ok. 75 tys. MW.
Źródło: Rzeczpospolita |